
Sofi Sivokha to 21-letnia influencerka i partnerka Wojciecha Goli – znanego organizatora gal freak-fightowych i twórcy Fame MMA. Para od dawna budzi duże zainteresowanie mediów. Kilka tygodni temu influencer został niespodziewanie zatrzymany przez CBŚP, a jego ukochana właśnie teraz ujawnia, iż w tym samym czasie przechodziła operację powiększenia piersi. Całą sytuację wspomina jako największy koszmar swojego życia.
Sofi Sivokha szczerze o operacji i zatrzymaniu Wojciecha Goli
Dzień operacji powiększenia piersi miał być dla Sofi Sivokhy jednym z najważniejszych w jej życiu. Zdecydowała się na zabieg 5 marca 2025 roku, nie przewidując, iż ten sam dzień zapisze się w jej pamięci z zupełnie innych powodów. Influencerka opowiedziała, iż pierwsze godziny po narkozie były dla niej wyjątkowo trudne.
quote: Leżałam na tej sali pooperacyjnej, to była moja pierwsza narkoza i bardzo długo spałam. Później zawieźli mnie do mojego pokoju, co chwilę się budziłam i znów mnie wyłączało
- wspomina na nagraniu.
Dopiero po pewnym czasie była w stanie sięgnąć po telefon.
quote: Od jakiegoś czasu czułam wibracje w telefonie, ale nie mogłam ruszać rękami i odebrać, choćby nie wiedziałam, kto do mnie dzwoni. W końcu wzięłam telefon i zobaczyłam, iż mam około stu połączeń od różnych ludzi. Oddzwoniłam do mamy Wojtka i powiedziała mi, co się stało. Później dostałam też telefon od ludzi, którzy wieźli Wojtka do Szczecina i wtedy po prostu... Nie wiem, jak opisać to uczucie. Nie czułam bólu po operacji, czułam ból gdzieś tutaj głęboko
– relacjonowała, wskazując na klatkę piersiową.
Sofi Sivokha szczerze o operacji i zatrzymaniu Wojciecha Goli
Sofi postanowiła odnieść się do „wpadki”, jaka miała miejsce tuż po zatrzymaniu Wojciecha Goli. Na jej profilu automatycznie pojawiły się materiały promujące współpracę z firmą odzieżową. Internauci uznali to za nietaktowne i nieadekwatne do dramatycznej sytuacji. Fala krytyki była natychmiastowa.
quote: choćby wrogowi nie życzyłabym tego, co ja wtedy czułam. Połowy dnia prawie nie pamiętam
– mówiła Sofi.
Gdy około godziny 18:00/19:00 podano jej pierwszy posiłek, zaczęła powoli wracać do siebie. Wówczas weszła na Instagram i zorientowała się, iż zaplanowane wcześniej treści – reels i stories reklamowe – automatycznie się opublikowały, które natychmiast usunęła. Noc po operacji była dla niej koszmarem.
quote: Cały czas podchodziła do mnie pielęgniarka i pytała, czy wszystko okej, ponieważ byłam podłączona do pulsu i mi bardzo skakał. Momentami miałam puls 160. Za każdym razem, gdy ktoś do mnie dzwonił zaczynałam płakać, ryczałam, nie mogłam się uspokoić
– mówiła Sofi, podkreślając, iż była kompletnie rozbita psychicznie.
Następnego dnia przyjechał po nią asystent i pomógł jej wrócić do Warszawy.
quote: Modliłam się tylko o to, żeby Wojtek był jak najszybciej koło mnie
- wyznała.
Gdy tylko Gola pojawił się po kilku godzinach, Sofi odzyskała spokój.
quote: Jak go zobaczyłam, to nic już nie miało dla mnie znaczenia. Po prostu on był obok – tego potrzebowałam i byłam najszczęśliwsza na świecie
- dodała dziewczyna Goli.
Zatrzymanie Wojciecha Goli przez CBŚP
W tym samym dniu, w którym Sofi Sivokha poddała się operacji powiększenia piersi, doszło do dramatycznych wydarzeń w życiu jej partnera. Wojciech Gola został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji. Do zatrzymania doszło 5 marca 2025 roku w jego mieszkaniu w Warszawie. Gola nie był jedynym zatrzymanym – wraz z nim ujęto dziewięć innych osób, w tym znanych influencerów i dziennikarzy, takich jak Michał B., ps. Boxdel, oraz Lexy C. Po przesłuchaniach wszyscy zostali wypuszczeni na wolność. Sprawa dotyczy organizowania nielegalnych gier losowych, a prowadzone postępowanie wciąż trwa. Wojciech Gola odniósł się do sprawy na swoim profilu na Instagramie, pisząc:
quote: Nazywam się Wojciech Gola i oficjalnie wyrażam zgodę na udostępnianie mojego wizerunku oraz pełnych danych osobowych
- wyjawił.
Śledztwo jest w toku, a zatrzymanym grożą poważne konsekwencje prawne, w tym kary pozbawienia wolności.
Zobacz także:
- Burza w sieci po rozstaniu Kubickiej i Barona. Jacek Jeschke komentuje: "Alka często nie było"
- Lexy C. zatrzymana przez CBŚP! Influencerka zabrała głos po przesłuchaniu