Kinga Rusin podróżuje po Japonii. O tym spotkaniu nie śmiała marzyć: dziękujemy za ten prezent
Zdjęcie: Kinga Rusin
Kinga Rusin nie zwalnia tempa. Dziennikarka, która kilka lat temu porzuciła telewizyjne studio na rzecz podróżowania po świecie, tym razem zabrała swoich obserwatorów do Japonii. I to właśnie na Hokkaido czekała na nią niespodzianka, o której — jak sama przyznaje — nie śmiała marzyć: oglądanie niedźwiedzi w ich naturalnym środowisku.












