- Mówi się, iż social media wybijają tylko głupoty. My wszyscy, oglądając YouTube'a, potrzebowaliśmy miejsca, które dałoby nam cel, poczucie sprawczości. I to takiej cenniejszej, niż po prostu uzbieranie lajków - ocenia Sławek, który dorzucił się do rekordowej zbiórki youtubera.