Kiedy ofiara szuka raju, a rodzi się bestia. “Dom bestii” Katarzyny Bondy – recenzja

marcinkaminski.pl 8 godzin temu

Prawdziwa zbrodnia o zapachu klatki schodowej Od pierwszych stron “Domu bestii” czułem, iż nie obcuję z lekkim kryminałem do poduszki, tylko z historią, która pachnie klatką schodową, ciasnym mieszkaniem i czyimś naprawdę zmarnowanym życiem. Świadomość, iż to opowieść wyrastająca z...

Idź do oryginalnego materiału