Katowicki Domus, „brat Emilii”, ma wrócić do formy. Miasto kupiło budynek i szykuje adaptację

infokatowice.pl 6 godzin temu

Jeszcze kilka dekad temu był wizytówką nowoczesności: niemal w całości przeszklony pawilon z żelbetu, stali i szkła, z ekspozycjami urządzonymi jak prawdziwe mieszkania. Domus przy ul. Mickiewicza 7 w Katowicach – znany później jako Dom Handlowy „Ślązak” – przez cały czas stoi, choć dziś działają tu m.in. bar mleczny i sklepy. Teraz ma zacząć się nowy rozdział: miasto wykupiło obiekt i zapowiada przygotowania do renowacji oraz nadania mu „funkcji społecznych”.

W publikacjach o architekturze PRL Domus bywa nazywany „bratem Emilii” – słynnego, całkowicie przeszklonego domu meblowego w Warszawie, rozebranego w 2016 r. Katowicki obiekt powstał w latach 1961–1964 i – jak podkreślają autorzy opisów historycznych – był jednym z pierwszych tego typu nowoczesnych domów meblowych w Polsce.

Budynek wyróżniało nie tylko szkło, ale też sposób prowadzenia klientów przez wnętrze. Obiekt składał się z dwóch segmentów przesuniętych względem siebie o pół kondygnacji, co miało dawać wrażenie „domowego” układu i ułatwiać aranżowanie ekspozycji. W pierwszych latach działało tu m.in. ogrzewanie sufitowe (później wymienione), a sam Domus kojarzono z szeroką ofertą wyposażenia wnętrz – od mebli po dodatki.

Katowice zapłaciły 13,5 mln zł. „Ślązak” ma nie zniknąć z mapy centrum

W 2025 r. Katowice sfinalizowały zakup nieruchomości od prywatnego właściciela (spółki Saltana). Kwota transakcji wyniosła 13,5 mln zł i – jak opisywano – obejmowała prawo użytkowania wieczystego gruntu (ok. 1790 m²) oraz własność budynku o powierzchni użytkowej ok. 2452 m².

Wokół obiektu pojawiały się wcześniej różne scenariusze, w tym obawy o wyburzenie, ale w 2025 r. podawano, iż prezydent Katowic zapewniał, iż budynek nie zostanie zlikwidowany.

Co dalej? W budżecie na 2026 r. są pieniądze na pierwszy krok

Na razie miasto jest na etapie „rozruchowym”. W dokumentach budżetowych na 2026 r. zapisano środki (200 tys. zł) na przygotowanie wytycznych technicznych i koncepcji urbanistyczno-architektonicznej dla adaptacji obiektu przy ul. Mickiewicza 7. Urzędnicy podkreślali, iż to wstęp do wypracowania założeń przekształcenia budynku pod „funkcje społeczne”.

Wątek Domusa wpisuje się też w szerszą dyskusję o tym, jak Katowice traktują modernistyczne obiekty z PRL – w ostatnich miesiącach pojawiały się komentarze, iż miasto coraz częściej decyduje się je przejmować i szukać dla nich nowych ról w centrum.

Idź do oryginalnego materiału