Katastrofa śmigłowca w Los Angeles rozegrała się we wtorek, tuż przed godziną 19 czasu lokalnego. Maszyna telewizji NBC4 i Telemundo 52 runęła między budynki w dzielnicy Chatsworth. Po uderzeniu o ziemię wybuchł pożar. Zginęły trzy osoby. Ekipa leciała nad miejsce innej tragedii.
Śmigłowiec spadł przy North Mason Avenue, w wąskiej przestrzeni między dwoma budynkami komercyjnymi. Płomienie objęły cztery samochody. Spłonęły też dwa kontenery. Do akcji ruszyło ponad 70 strażaków. Jeden ze świadków opowiadał, iż maszyna kołysała się jeszcze w powietrzu, a po zderzeniu z ziemią zamieniła się w kulę ognia.
Katastrofa śmigłowca w Los Angeles pochłonęła trzy osoby
Zginęła reporterka lotnicza Eliana Moreno oraz pilot George Marciniw. Na pokładzie nie przeżył nikt. Trzecią ofiarę strażacy znaleźli na parkingu obok wraku. Kolejna osoba trafiła do szpitala. Tożsamości trzeciej ofiary na razie nie podano.
Wrak był tak zniszczony, iż służby początkowo nie potrafiły go choćby zidentyfikować. Rzecznik straży pożarnej Brandon Silverman mówił dziennikarzom, iż z maszyny nie zostało choćby usterzenie ogonowe, po którym dałoby się ją rozpoznać. Śmigłowiec nosił nazwę NewsChopper4 i należał do firmy Angel City Air, która obsługuje loty dla NBC4 oraz Telemundo 52 i od lat zapewnia obu stacjom relacje z powietrza.
Ekipa relacjonowała wypadek autobusu w Chatsworth
Kilka godzin wcześniej, po godzinie 17 czasu lokalnego, w tej samej dzielnicy rozegrał się inny dramat. SUV jadący De Soto Avenue uderzył w bok autobusu miejskiej linii 166 na wysokości Nordhoff Street. Przewoźnik Metro potwierdził w komunikacie trzy ofiary śmiertelne oraz sześć osób, które karetki zabrały do pobliskiego szpitala. Nad miejscem zderzenia krążyło wtedy kilka telewizyjnych śmigłowców.
NewsChopper4 był jednym z nich. Spadł niespełna dwa i pół kilometra od rozbitego autobusu. Bilans obu zdarzeń zamknął się liczbą sześciu ofiar. Dzielnica na północy miasta w kilka godzin stała się jednym wielkim placem akcji ratunkowej.
Śledczy sprawdzają, dlaczego NewsChopper4 runął na ziemię
Przyczyn katastrofy na razie nie ustalono. Sprawę przejęły Federalna Administracja Lotnictwa oraz National Transportation Safety Board. Pierwszy śledczy NTSB miał dotrzeć na miejsce w środę. Służby nie podały, czy załoga zgłaszała wcześniej jakiekolwiek kłopoty techniczne.
NBC4 i Telemundo 52 wydały wspólne oświadczenie. Stacje przekazały kondolencje rodzinom, przyjaciołom oraz współpracownikom ofiar. Wyrazy współczucia przesłał również gubernator Kalifornii Gavin Newsom, który podziękował ratownikom pracującym przy wraku. Śledztwo dopiero się zaczyna.
Przypomnijmy, iż Eliana Moreno relacjonowała wydarzenia z powietrza dla NBC4 i Telemundo 52 od 2010 roku. Urodziła się w hrabstwie Orange, a dyplom z dziennikarstwa telewizyjnego i politologii odebrała na Chapman University. Do zespołu Angel City Air dołączyła we wrześniu tego samego roku. George Marciniw wychował się w południowej Kalifornii i skończył Burbank High School w 1974 roku. Razem latali od 2023 roku.

