"Nie poznałyśmy się z mamą". Wstrząsające wspomnienia pięciolatki wywiezionej na Sybir

kultura.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Zdjęcie poglądowe. Wnętrze baraku dla więźniów pracujących przy budowie elektrowni w obozie pracy (będącym częścią gułagu). ZSRR, 1943 r.


Genowefa Kowalewska miała zaledwie pięć lat, kiedy nocą do jej rodzinnego domu wkroczyli uzbrojeni funkcjonariusze. Rodzice, troje dzieci i babcia otrzymali kilka czasu w spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy. Po niemal miesiącu podróży w przepełnionym wagonie towarowym trafili do posiołka położonego w głębi syberyjskiej tajgi. W ciągu kilku miesięcy dziewczynka straciła prawie całą rodzinę.
Idź do oryginalnego materiału