Katastrofa lotnicza pod Radunią – to tylko ćwiczenia. Największy sprawdzian służb od dekady

dziennik.walbrzych.pl 10 godzin temu

Symulowana katastrofa samolotu, działania ratunkowe w trudnym terenie i pełne zaangażowanie służb – tak wygląda jeden z epizodów ćwiczeń „OLEK 2026”. To największe tego typu przedsięwzięcie w regionie od ponad dziesięciu lat.

Jednym z kluczowych scenariuszy ćwiczeń jest katastrofa niewielkiego samolotu w rejonie góry Radunia, niedaleko masywu Ślęży. Według założeń maszyna miała ulec awarii podczas próby powrotu na lądowisko i rozbić się w trudno dostępnym terenie.

To zdarzenie masowe, z kilkunastoma osobami poszkodowanymi. Cała procedura rozpoczyna się od zgłoszenia na numer 112 i przebiega dokładnie tak, jak w realnej sytuacji – wyjaśniali w czasie dzisiejszych ćwiczeń w powiecie dzierżoniowskim ich organizatorzy.

Na miejsce skierowano między innymi zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego, policję, śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także jednostki ochotnicze i GOPR.

Jednym z najważniejszych elementów ćwiczeń jest ich nieprzewidywalność. Uczestniczące służby nie znają wcześniej szczegółów scenariuszy ani lokalizacji zdarzeń.

Chcemy sprawdzić realne reakcje, a nie wyuczone schematy. Dowódcy i ratownicy muszą podejmować decyzje na bieżąco – podkreślali organizatorzy.

Oznacza to, iż jednostki dowiadują się o zdarzeniu dopiero w momencie zgłoszenia i muszą działać dokładnie tak, jak podczas prawdziwej akcji ratunkowej.

Wojewoda dolnośląska wskazała, iż „Olek 2026” to największe ćwiczenia tego typu w regionie od ponad dekady.

Biorą w nich udział 25 różnych podmiotów, a przygotowano aż 13 scenariuszy kryzysowych. To kompleksowy test gotowości operacyjnej i współpracy wszystkich służb – zaznaczyła.

Ćwiczenia realizowane są dwa dni i obejmują zarówno działania w terenie, jak i zadania dla administracji samorządowej.

W związku z działaniami służb mieszkańcy regionu mogą zauważyć wzmożony ruch pojazdów ratunkowych czy śmigłowców. Władze apelują o zachowanie spokoju i stosowanie się do komunikatów.

To tylko ćwiczenia, ale bardzo ważne. Dzięki nim możemy lepiej przygotować się na realne zagrożenia – podkreślają organizatorzy.

Informacje o działaniach przekazywane są m.in. poprzez alerty RCB oraz aplikację Regionalny System Ostrzegania.

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

To największe od dekady tego typu ćwiczenia

Idź do oryginalnego materiału