Julio Iglesias oskarżony o napaść seksualną przez byłe pracownice. "Czułam się jak przedmiot"

gazeta.pl 1 godzina temu
13 stycznia media obiegły szokujące wieści na temat Julio Iglesiasa. Piosenkarz został oskarżony o napaść seksualną przez dwie pracownice.
Julio Iglesiasa nie trzeba raczej nikomu przedstawiać. Piosenkarz od blisko 60 lat występuje na światowych scenach. W ślady ojca poszli również jego synowie: Enrique i Julio Iglesias Jr.. 82-latek niespodziewanie znalazł się w centrum skandalu. Dwie byłe pracownice oskarżyły go o napaść seksualną.

REKLAMA







Zobacz wideo Oskarżenia o dyskryminację rasową i molestowanie. Space X Elona Muska na celowniku



Julio Iglesias w tarapatach. Na jaw wyszły przerażające szczegóły z jego życia
Do rzekomych nadużyć miało dojść w 2021 roku. Dwie kobiety - pomoc domowa oraz fizjoterapeutka zatrudnione w karaibskich rezydencjach Iglesiasa na Dominikanie i Bahamach twierdzą, iż padły ofiarą "niestosownego dotyku, obelg i powtarzającego się nękania" ze strony piosenkarza. Zarzuty ujawniono po zakończeniu trzyletniego, wspólnego śledztwa hiszpańskiego portalu elDiario.es i hiszpańskojęzycznej stacji Univision Noticias. Dziennikarze zebrali relacje 15 byłych pracowników, którzy pracowali dla 82-letniego artysty od końca lat 90. do 2023 roku.
Kobiety, które zgłosiły rzekomą napaść, miały być przesłuchiwane przez ponad rok. Hiszpańskie media twierdzą, iż ich zeznania przez cały czas pozostawały spójne. Portal elDiario.es podaje, iż zabezpieczono także różne materiały dowodowe - zdjęcia, wiadomości WhatsApp i inne dokumenty. Jedna z kobiet, występująca pod pseudonimem Rebecca, zeznała, iż Iglesias, mający wówczas 77 lat, często wzywał ją do swojego pokoju pod koniec dnia pracy. "Wykorzystywał mnie niemal każdej nocy. Czułam się jak przedmiot, jak niewolnica" - czytamy. Druga kobieta, ukrywająca się pod pseudonimem Laura, zeznała, iż Iglesias rzekomo całował ją w usta i dotykał wbrew jej woli. To jednak nie wszystko.


Julio Iglesias rekrutował tylko młode kobiety? Tak twierdzą byłe pracownice
Obie kobiety miały wspominać o "kontrowersyjnym systemie rekrutacji", w którym rzekomo publikowano ogłoszenia w mediach społecznościowych skierowane do młodych kobiet, prosząc kandydatki o zdjęcia twarzy i całej sylwetki. Później Iglesias miał zadawać intymne pytania i prosić o rozbieranie się. Portal elDiario.es poinformował, iż obie kobiety złożyły formalne zawiadomienie do hiszpańskiej Audiencia Nacional, oskarżając Iglesiasa o handel ludźmi i napaść seksualną. Ani Iglesias, ani jego prawnicy na razie nie odnieśli się do całej sprawy.
Idź do oryginalnego materiału