Jeden z najbardziej znanych hiszpańskich artystów Julio Iglesias miał dokonać napaści na tle seksualnym. 82-letniego dziś piosenkarza oskarżają dwie jego byłe pracownice. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie, a sam artysta milczy. - To świetny piosenkarz, ale każdy ma swoją ciemną stronę - skomentowała hiszpańska ministra ds. równości.
Czarne chmury nad Julio Iglesiasem. Byłe pracownice oskarżają legendę muzyki

82-letni Julio Iglesias jest ikoną światowej muzyki - piosenkarz nazywany "królem hiszpańskiego latino" w swojej karierze sprzedał 200-300 mln płyt na całym globie. W młodości był też bramkarzem młodzieżowego zespołu Realu Madryt - jego karierę sportową przerwał wypadek samochodowy. Ma ośmioro dzieci, a jednym z synów jest sławny piosenkarz Enrique Iglesias.
Julio Iglesias miał napastować kobiety. "Dotykał w każdy możliwy sposób"
Według najnowszych doniesień, potwierdzonych we wtorek przez hiszpańskie władze, Julio Iglesias został oskarżony o napaści seksualne, których miał dopuścić się względem dwóch kobiet pracujących w karaibskich rezydencjach gwiazdy na Dominikanie i Bahamach. Informacje o tych zdarzeniach zostały opublikowane po trzyletnim śledztwie dziennikarskim, prowadzonym przez amerykańską stację telewizyjną Univision i hiszpańską elDiario.es.
ZOBACZ: Tragedia w Szwajcarii. Medalista olimpijski porwany przez lawinę. Był legendą snowboardu
Kobiety powiedziały, iż podczas pracy dla piosenkarza padły ofiarą m.in. molestowania w miejscu pracy. Iglesias miał wywierać na nie presję, by dochodziło do zbliżeń i poddawał je dodatkowym nadużyciom fizycznym i słownym. - Czułam się jak przedmiot, jak niewolnica w XXI wieku (...). Dotykał mnie w każdy możliwy sposób - mówiła jedna z pokrzywdzonych. Druga z kobiet pracowała jako fizjoterapeutka.
Julio Iglesias nie wydał komentarza. Milczy również wytwórnia płyt
Hiszpańska prokuratura poinformowała, iż wszczęła postępowanie przygotowawcze po wniosku, który został złożony 5 stycznia. Szczegóły sprawy były objęte tajemnicą.
ZOBACZ: Polityczna sensacja w ukraińskim parlamencie. Były premier nie otrzymał stanowiska
Agencje informacyjne Reuters i AFP próbowały skontaktować się z muzykiem, jednak bezskutecznie. Na korespondencję nie odpowiada także Sony, wytwórnia wydająca jego płyty. Hiszpańska ministra ds. równości przekazała, iż mimo obowiązywania zasady domniemania niewinności, wierzy w szczerość zeznań kobiet. - To świetny piosenkarz, ale każdy ma swoją ciemną stronę - stwierdziła Ana Redondo.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni












