Julia Suryś zabrała głos w sprawie Fabijańskiego. Tancerka wyjaśniła, co zostało z ich relacji

obcas.pl 1 godzina temu

Julia Suryś o Fabijańskim mówi dziś bez ogródek. Tancerka, która wiosną dotarła z aktorem do finału “Tańca z gwiazdami”, przyznała w rozmowie z Telemagazynem, iż po programie ich drogi się rozeszły. Jedno chciała jednak wyraźnie podkreślić.

Julia Suryś o Fabijańskim

Julia Suryś i Piotr “Guma” Gumulec walczą w tej chwili w 19. edycji “Tańca z gwiazdami”, a fani wspierają ich w walce o przejście do kolejnego etapu.

Na kontakt z byłym partnerem tancerka nie ma dziś zbyt wiele czasu. Dziennikarze i tak nie przestają pytać o Sebastiana Fabijańskiego. Tym razem Suryś odpowiedziała wprost.

“Uważam, iż z każdym partnerem miałam chemię na parkiecie, ale to nie zawsze ma przełożenie na życie prywatne – i w tym przypadku nie miało. Nie ma między nami żadnego konfliktu, po prostu relacja się trochę rozmyła, ale życzymy sobie wszystkiego dobrego”

– wyjawiła przed kamerą Telemagazynu.

Słowa tancerki ucinają spekulacje. Konfliktu nie ma. Wspólnej przyjaźni też nie.

Sebastian Fabijański mówił o dwóch różnych światach

To nie pierwszy raz, gdy temat ich relacji wraca w mediach. Pod koniec września Fabijański w rozmowie z tym samym serwisem przyznał, iż po programie każde z nich poszło w swoją stronę.

“Każdy poszedł w swoją stronę. Julia ma swoje życie, swoje projekty. Ja nie mam poczucia, iż ten program – biorąc pod uwagę to, czym się każdy z nas zajmuje – jest w stanie wygenerować jakąś bardzo bliską przyjaźń, ponieważ jesteśmy w dwóch kompletnie różnych światach”

– wyznał aktor.

Wcześniej, w połowie września, Suryś usłyszała pytanie, czy Fabijański kibicuje jej w nowej edycji. Odpowiedź była krótka.

“Nie wiem, musisz zapytać Sebastiana”

– skwitowała w rozmowie z Party.

Tancerka mówiła wtedy także o tym, iż aktor przestał ją obserwować na Instagramie. Przyznała, iż spodziewała się tego po zakończeniu edycji. Po zakończeniu programu nie mieli już takiego kontaktu jak wcześniej na sali treningowej.

Suryś i Gumulec walczą o kolejny tydzień w programie

Suryś i Fabijański byli jedną z najczęściej komentowanych par wiosennej, 18. edycji “Tańca z gwiazdami”. Widzowie dopatrywali się między nimi czegoś więcej niż tanecznej chemii. Plotki tylko przybierały na sile.

Duet doszedł aż do finału. Kryształową Kulę zdobyli jednak Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, a Suryś z aktorem zajęli drugie miejsce. Miesiąc po finale tancerka wyszła za mąż za piłkarza Marcina Stromeckiego.

Jesienią Suryś wróciła na parkiet z nowym partnerem. Początek edycji nie był dla niej łatwy, bo we wrześniu na próbach doznała kontuzji. Po badaniach wydała oświadczenie w sprawie swojego zdrowia. Ostatecznie zatańczyła.

Dziś razem z Gumulcem walczy o każdy kolejny tydzień w programie. Fani wciąż trzymają kciuki. Z Fabijańskim łączą ją już tylko dobre życzenia.

źródło zdjęć: Akpa

Idź do oryginalnego materiału