Joanna Przeatkiewicz o swojej nowej akcji i dzieleniu wydatków z mężem. Zdradziła, jak podzielili się opłatami. "Nie wydajemy na kaprysy" [WIDEO]

jastrzabpost.pl 1 rok temu

Joanna Przetakiewicz nie boi się mówić o pieniądzach i chętnie edukuje na temat inne kobiety. Podczas ostatniej akcji rozdała książki, książkę, która ma pomóc zadbać o finansową niezależność kobiet. Jak wygląda w ich domu kwestia wydatków? Jak dogadała się z Rinke?

Joanna Przetakiewicz to znana bizneswoman, która ma swoje miejsce w show-biznesie. Jej wielkim sukcesem jest dom mody La Mania, który zaskarbił sobie serce nie tylko polskich klientek. Ubrania, które oferuje noszone są w różnych zakątkach globu. Projektantkę na salony wprowadził związek z Janem Kulczykiem, byli parą przez dekadę, ale ich uczucie nie przetrwało.

Teraz jej mężem jest producent Rinke Rooyens, z którym połączyło ją bardzo silne uczucie. Zakochani nie zwlekali długo z formalizacją związku i postanowili się pobrać. Swoich gości zaprosili na urokliwą ceremonię, która odbyła się w Grecji.

Joanna wiedzie udane życie służbowe i prywatne, a jakiś czas temu poczuła, iż swoją wiedzą na temat życia i finansów chce podzielić się z innymi kobietami. W związku z tym zorganizowała wspaniałą akcję.

Joanna Przetakiewicz o swojej akcji i książce

Joanna od dawna jest wzorem dla wielu kobiet. Po rozstaniu z pierwszym mężem cały czas łączyła opiekę nad trojgiem dzieci z rozwijaniem siebie i swoich biznesów. Od dawna wiadomo, iż bizneswoman nie ma problemu z tym, żeby rozmawiać o pieniądzach i tym, jak można je zarobić. Zaczęła w związku z tym edukować inne kobiety i stara się pomóc im osiągnąć finansową niezależność. Właśnie zorganizowała akcję, w czasie której rozdała chętnym paniom 3 tysiące bezpłatnych egzemplarzy książki Pieniądze szczęście dają. O wszystkim opowiedziała reporterce Jastrząb Post:

To było moje marzenie. Ta akcja od początku opierała się na tym, iż ta książka jest bezpłatna. W innym przypadku to byłaby kolejna książka w sklepie czy księgarni. Nie mogłabym nazwać wtedy tego akcją społeczną- po prostu byłaby to wartościowa książka, ale do sprzedania. To, co my osiągnęliśmy dzięki temu, iż ona jest bezpłatna, to po pierwsze- została pobrana ponad 70 tysięcy razy, mało tego- na wszystkie spotkania na które jeździmy wręczamy tę książkę, ale to jest tylko w wersji drukowanej na spotkaniach ze mną w całej Polsce. Przejechaliśmy ponad 5 tysięcy kilometrów, żeby wszędzie tę książkę dowieźć, ale na spotkaniu nie może być więcej niż 150-200 osób. Ale to, co słyszę od dziewczyn i to co cieszy mnie najbardziej to to, iż one biorą książkę dla siebie, ale też dla innych kobiet. Np. dla siostry, mamy czy przyjaciółki. W związku z tym ja wiem, iż to trafia do kilku rąk i one sobie tą książkę przekazują.

Czy kobiety mają problem z tym, aby rozmawiać z parterami o pieniądzach?

To jest ogromny problem. To jest o wiele większy problem społeczny niż nam się wydaję. Zawsze, gdy pytam kobiet co jest ich największym problemem i o czym chcą rozmawiać, dziewczyny za każdym razem odpowiadają, iż nie stać ich na odejście z toksycznego związku. Nie stać ich na kupno nowego mieszkania, nie mogę pozwolić sobie na kursy, zmianę zawodu czy na rehabilitację dziecka itd. itd. Za każdym z tych problemów stoją pieniądze. Za każdym z tych problemów stoi brak szans spowodowanych brakiem niezależności finansowej. Po tych kilku latach podsumowałam wszystkie te spotkania i doszłam do wniosku, iż dwa największe problemy współczesnych kobiet to jest brak niezależności finansowej, oraz samotność.

Jak Joanna Przetakiewicz dzieli się finansami ze swoim mężem?

Joanna i Rinke są zdecydowanie jedną z najpiękniejszych par w show-biznesie. Małżonkowie od czasu do czasu pojawiają się razem na salonach. W social mediach można zobaczyć, iż małżonkowie bardzo dbają o swoje uczucie i celebrują wszystkie wspólne chwile. Teraz Joanna zdradziła, iż dogaduję się na wielu polach, także o ile chodzi o finanse.

W rozmowie z reporterką Jastrząb Post Joanna opowiedziała, jak wygląda podział finansów w jej domu. Z Rinke dogadała się bez problemu, a każde z nich pokrywa swoją część wydatków.

My umawiamy się, iż o ile jedziemy na wakacje, to płacimy za to po połowie. Rinke płaci za mnóstwo rzeczy, które kocha, lubi i uważa za potrzebne w domu takie jak remonty itd. Ja płacę za inne rzeczy w związku z tym to się fantastycznie uzupełnia, dlatego, iż my w ogóle nie mamy problemu, żeby o tym rozmawiać. Tym bardziej iż w momencie, kiedy przyszła pandemia i była bardzo trudna sytuacja dla wszystkich, moje butiki się zamknęły, a firmy borykały się z problemami, to samo firma Rochstar, bo nikt wtedy nie kręcił programów. Wtedy powiedzieliśmy sobie- ok, my nie wiedzieliśmy jak długo to potrwa. Rok, dwa, a może to nigdy nie wróci do normalności? W związku z tym podjęliśmy wspólną decyzję, iż teraz jest taki moment, iż nie wydajemy głupio pieniędzy, nie wydajemy na kaprysy etc. Bo prawdą jest, iż wszystko to, co się wydarzyło na świecie- i covid, pandemia, kryzys, wojna w Ukrainie spowodowały, iż my wszyscy straciliśmy poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji.

Spodziewaliście się takiej odpowiedzi?

Idź do oryginalnego materiału