Nowy zwiastun filmu "Supergirl: Woman of Tomorrow" właśnie wylądował! Opublikowany dziś przez studio Warner Bros. materiał promocyjny ponownie zapewnia, iż heroska w swoim solowym filmie niekoniecznie będzie działała solo. Pomocną dłoń wyciągnie do niej Lobo, wierny psi towarzysz Krypto oraz kosmitka Ruthye Marye Knoll. Całą tę trójkę możecie zobaczyć w poniższym zwiastunie. Nie zabrakło także i Supermana, w którego po raz kolejny wciela się David Corenswet.
Sam zwiastun zaznacza jednak, iż rola Davida Corensweta nie będzie prawdopodobnie w filmie zbyt wielka. Twórcom zależy, by pierwsza od 1984 roku pełnometrażowa produkcja aktorska o Supergirl oddała bohaterce należną jej sprawiedliwość. Widzimy więc, iż protagonistce jest tak daleko do jej ułożonego kuzyna, jak to tylko możliwe. Sama zaznacza nawet, iż jeżeli Superman w każdym dostrzegał dobro, ona widzi... prawdę.
Na potrzeby filmu twórcy "Supergirl: Woman of Tomorrow" sięgnęli po dosyć nowy komiks "Woman of Tomorrow" z 2022 roku, słynący z poważniejszego tonu i portretowania Supergirl jako bohaterki obciążonej traumą, a nie tylko kosmiczną siłą. Nowa Kara nie będzie więc kolejną superbohaterką, która uratuje świat. Będzie dziewczyną, która musi zmierzyć się z własną przeszłością, emocjami i konsekwencjami wyborów.
Reżyserem produkcji jest znany z filmu "Cruella" i "Inwestorzy amatorzy" Craig Gillespie. Scenarzystką została z kolei Ana Nogueira, która ma na swoim koncie kilka odcinków "Pamiętników wampirów" i "Czarnej listy". Poza Milly Alcock w tytułowej roli na ekranie zobaczymy także: Jasona Momoę (Lobo), Matthiasa Schoenaertsa (Krem z Żółtych Wzgórz), Davida Corensweta (Superman) Davida Krumholtza (Zor-El) oraz Evę Ridley (Ruthye Marye Knoll). Film trafi do kin już 26 czerwca.
"Supergirl: Woman of Tomorrow" – nowy zwiastun filmu
"Supergirl: Woman of Tomorrow" – co wiemy?
Sam zwiastun zaznacza jednak, iż rola Davida Corensweta nie będzie prawdopodobnie w filmie zbyt wielka. Twórcom zależy, by pierwsza od 1984 roku pełnometrażowa produkcja aktorska o Supergirl oddała bohaterce należną jej sprawiedliwość. Widzimy więc, iż protagonistce jest tak daleko do jej ułożonego kuzyna, jak to tylko możliwe. Sama zaznacza nawet, iż jeżeli Superman w każdym dostrzegał dobro, ona widzi... prawdę.
Na potrzeby filmu twórcy "Supergirl: Woman of Tomorrow" sięgnęli po dosyć nowy komiks "Woman of Tomorrow" z 2022 roku, słynący z poważniejszego tonu i portretowania Supergirl jako bohaterki obciążonej traumą, a nie tylko kosmiczną siłą. Nowa Kara nie będzie więc kolejną superbohaterką, która uratuje świat. Będzie dziewczyną, która musi zmierzyć się z własną przeszłością, emocjami i konsekwencjami wyborów.
Reżyserem produkcji jest znany z filmu "Cruella" i "Inwestorzy amatorzy" Craig Gillespie. Scenarzystką została z kolei Ana Nogueira, która ma na swoim koncie kilka odcinków "Pamiętników wampirów" i "Czarnej listy". Poza Milly Alcock w tytułowej roli na ekranie zobaczymy także: Jasona Momoę (Lobo), Matthiasa Schoenaertsa (Krem z Żółtych Wzgórz), Davida Corensweta (Superman) Davida Krumholtza (Zor-El) oraz Evę Ridley (Ruthye Marye Knoll). Film trafi do kin już 26 czerwca.
















