Jeszcze cały rok razem… Od pewnego czasu Arkadiusz Wojciechowski sam nie wychodził na dwór. Unikał tego odkąd pewnego dnia, idąc do przychodni, zapomniał, gdzie mieszka i jak się nazywa. Poszedł wtedy w zupełnie innym kierunku, długo błąkał się po okolicy, aż jego wzrok przyciągnął znajomy budynek. Okazało się potem, iż to była fabryka zegarków, w […]