Jest z Chin, mieszka w Krakowie. “Rodzice nie wiedzieli, iż jest taki kraj”
Zdjęcie: Artykuł opisuje historię Moniki, która pochodzi z Chin, mieszka w Krakowie i płynnie posługuje się językiem polskim.
Monikę poznałam w Krakowie, zupełnie przypadkiem. Okazała się bardzo miłą i ciekawą osobą. Brzmi dość… typowo, prawda? I pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż pochodzi z Chin, płynnie mówi po polsku, a jej imię Xinyu Zou jest spolszczoną wersją tego chińskiego. Dla nas wymowa chińskich imion bywa niemal niemożliwa. Historia tej młodej dziewczyny, a także fakt, iż Chinka może tak dobrze posługiwać się językiem polskim i wiedzieć o polskiej literaturze więcej niż niejeden z nas, naprawdę zaskakują. Zapytałam ją więc, co sprowadziło ją do kraju nad Wisłą.







