Jelitówka czy zatrucie pokarmowe? Te objawy łatwo pomylić, ale jest kilka ważnych różnic

popkulturysci.pl 1 dzień temu

Ból brzucha, biegunka, nudności i nagłe wymioty mogą oznaczać zarówno jelitówkę, jak i zatrucie pokarmowe. Na pierwszy rzut oka obie dolegliwości wyglądają niemal identycznie, dlatego wiele osób używa tych określeń zamiennie. Przyczyny mogą być jednak zupełnie inne. W jednym przypadku źródłem problemu jest najczęściej zakażenie wirusowe, w drugim skażona żywność, bakterie albo wytwarzane przez nie toksyny. Rozpoznanie przyczyny ma znaczenie przede wszystkim wtedy, gdy choroba przebiega ciężko lub pojawiają się objawy odwodnienia.

Jelitówka, a zatrucie pokarmowe. Czym adekwatnie się różnią?

Jelitówka to potoczna nazwa ostrego zakażenia przewodu pokarmowego, często określanego także jako grypa żołądkowa. Wbrew nazwie nie ma ono związku z wirusem grypy. Za tego rodzaju infekcje mogą odpowiadać między innymi norowirusy i rotawirusy.

Charakterystyczną cechą jelitówki jest łatwe przenoszenie się zakażenia między ludźmi. Wirusy mogą trafiać na ręce, klamki, toalety, zabawki, telefony czy inne przedmioty używane przez osobę chorą. Norowirusem można zarazić się również przez skażoną żywność lub wodę.

Zatrucie pokarmowe jest szerszym określeniem. Dolegliwości pojawiają się po spożyciu jedzenia lub napoju zawierającego chorobotwórcze drobnoustroje, ich toksyny albo inne szkodliwe substancje. Do częstych przyczyn należą między innymi bakterie Salmonella, niektóre szczepy Escherichia coli, Campylobacter czy toksyny wytwarzane przez gronkowca złocistego.

Granica nie zawsze jest więc całkowicie wyraźna. Niektóre wirusy odpowiedzialne za objawy typowej jelitówki również mogą zostać przeniesione przez żywność.

Jak rozpoznać jelitówkę?

Jelitówka często zaczyna się gwałtownie. Człowiek może jeszcze rano czuć się normalnie, a kilka godzin później mieć silne nudności, wymioty i wodnistą biegunkę. W przypadku zakażenia norowirusem okres od kontaktu z wirusem do wystąpienia objawów wynosi najczęściej około 12 do 48 godzin. Sama choroba u większości osób trwa około 1 do 3 dni.

Typowe objawy to:

  • wodnista biegunka,
  • nudności i wymioty,
  • skurcze oraz bóle brzucha,
  • osłabienie,
  • czasami niewysoka gorączka.

Dużą wskazówką może być sytuacja, w której podobne objawy pojawiają się kolejno u kilku osób zamieszkałych razem, chodzących do tego samego przedszkola, szkoły czy pracujących w jednym miejscu. Wirusowe zakażenia przewodu pokarmowego potrafią rozprzestrzeniać się bardzo łatwo.

Nie oznacza to jednak, iż każdy przypadek biegunki występujący w rodzinie musi być jelitówką. jeżeli kilka osób jadło tę samą potrawę i zachorowało w podobnym czasie, trzeba brać pod uwagę również zatrucie pokarmowe.

Po czym poznać zatrucie pokarmowe?

Przy zatruciu istotną wskazówką jest związek objawów z konkretnym posiłkiem. Dolegliwości mogą wystąpić po zjedzeniu niedogotowanego mięsa, surowych jaj, niewłaściwie przechowywanych produktów, potraw pozostawionych długo poza lodówką albo żywności skażonej podczas przygotowywania.

Do typowych objawów należą bóle brzucha, nudności, biegunka, wymioty, osłabienie, a czasami również gorączka i dreszcze.

Moment wystąpienia objawów zależy od przyczyny. Niektóre toksyny bakteryjne wywołują dolegliwości bardzo szybko, podczas gdy w przypadku części zakażeń bakteryjnych trzeba na nie poczekać znacznie dłużej.

Przykładowo przy salmonellozie objawy mogą pojawić się po kilkunastu lub kilkudziesięciu godzinach od spożycia zakażonej żywności. Sanepid wskazuje między innymi na nudności, ból brzucha, gorączkę, wymioty i biegunkę.

Dlatego popularna zasada, według której zatrucie zawsze zaczyna się kilka godzin po jedzeniu, jest zbyt dużym uproszczeniem.

Jelitówka czy zatrucie? Zwróć uwagę, kto jeszcze choruje

Jedną z praktycznych metod oceny sytuacji jest prześledzenie ostatnich dwóch dni.

Jeżeli najpierw zachorowało dziecko, później rodzic, a następnie kolejny domownik, bardziej prawdopodobne staje się zakażenie przenoszące się między ludźmi. Szczególnie łatwo dochodzi do tego w przypadku norowirusów.

Jeżeli natomiast po wspólnej kolacji cztery osoby zaczynają mieć podobne problemy żołądkowo-jelitowe, podczas gdy pozostali domownicy czują się dobrze, podejrzenie może paść na żywność.

Nie jest to jednak metoda pozwalająca postawić pewną diagnozę. Norowirus może znajdować się w jedzeniu, a zakażenie bakteryjne również może dotyczyć kilku osób jednocześnie.

Czy gorączka oznacza jelitówkę?

Nie. Gorączka może pojawić się zarówno podczas wirusowego zakażenia przewodu pokarmowego, jak i przy niektórych zakażeniach bakteryjnych.

Przy norowirusie może występować niewysoka temperatura, natomiast salmonelloza może powodować gorączkę razem z biegunką i bólem brzucha.

Sama wysokość temperatury nie pozwala więc wiarygodnie stwierdzić, czy mamy do czynienia z jelitówką, czy zatruciem.

Większą uwagę warto zwrócić na ogólny stan chorego, częstotliwość biegunki i wymiotów, możliwość przyjmowania płynów oraz ewentualną obecność krwi w stolcu.

Co robić przy jelitówce lub zatruciu pokarmowym?

W przypadku łagodnego przebiegu jednym z najważniejszych zadań jest uzupełnianie utraconych płynów. Wymioty i biegunka mogą gwałtownie prowadzić do odwodnienia, szczególnie u małych dzieci, seniorów oraz osób z innymi chorobami.

Lepiej pić często niewielkie porcje niż próbować wypić dużą ilość jednorazowo. Przy intensywnej biegunce lub wymiotach pomocne mogą być doustne płyny nawadniające zawierające odpowiednio dobrane ilości wody i elektrolitów.

Nie trzeba natomiast na siłę jeść dużych posiłków. Gdy nudności ustępują i wraca apetyt, można stopniowo wracać do normalnego jedzenia, wybierając początkowo produkty dobrze tolerowane przez przewód pokarmowy.

Przy podejrzeniu infekcji wirusowej szczególnego znaczenia nabiera także dokładne mycie rąk oraz utrzymywanie czystości w toalecie i miejscach często dotykanych przez domowników.

Po czym poznać odwodnienie?

Największym zagrożeniem podczas intensywnej biegunki i wymiotów często nie jest sama przyczyna choroby, ale utrata płynów.

Do sygnałów odwodnienia należą między innymi suchość w jamie ustnej, wyraźnie rzadsze oddawanie moczu oraz zawroty głowy pojawiające się podczas wstawania. U dzieci alarmujące mogą być również nietypowa senność oraz płacz bez łez.

Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku niemowląt, małych dzieci i seniorów, ponieważ u nich pogorszenie stanu może nastąpić szybciej.

Kiedy trzeba skontaktować się z lekarzem?

Większość łagodnych infekcji żołądkowo-jelitowych ustępuje samoistnie, ale nie wszystkie przypadki można bezpiecznie przeczekać w domu.

Konsultacji medycznej wymaga między innymi krwawa biegunka, nasilone objawy odwodnienia, utrzymująca się wysoka gorączka, bardzo częste wymioty uniemożliwiające picie oraz przedłużająca się biegunka.

Niepokojącym sygnałem jest też szybkie pogarszanie się stanu chorego, zaburzenie świadomości czy znaczne osłabienie.

Warto pamiętać również o rzadkich, ale szczególnie niebezpiecznych zatruciach. Po spożyciu nieprawidłowo przygotowanych konserw lub domowych przetworów objawy takie jak podwójne widzenie, opadanie powiek, zaburzenia połykania czy postępujące osłabienie mięśni mogą wskazywać na zatrucie toksyną botulinową i wymagają pilnej pomocy medycznej.

Ile trwa jelitówka, a ile zatrucie pokarmowe?

Wirusowa jelitówka wywołana norowirusem najczęściej mija stosunkowo szybko. U większości chorych poprawa następuje w ciągu 1 do 3 dni.

W przypadku zatrucia pokarmowego czas trwania jest znacznie trudniejszy do przewidzenia, ponieważ zależy od drobnoustroju lub toksyny, które wywołały chorobę. Łagodne dolegliwości mogą ustąpić szybko, natomiast niektóre zakażenia bakteryjne powodują problemy przez kilka dni.

Najważniejsza różnica między jelitówką a zatruciem nie zawsze będzie więc widoczna w samych objawach. Znacznie więcej może powiedzieć to, co wydarzyło się przed zachorowaniem: Kontakt z osobą mającą biegunkę i wymioty, wspólny posiłek, sposób przechowywania jedzenia oraz czas, jaki upłynął od możliwego zakażenia. jeżeli przebieg jest łagodny, najważniejsze pozostaje odpowiednie nawodnienie. Gdy pojawiają się objawy alarmowe, zamiast próbować samodzielnie rozstrzygnąć, czy to jelitówka, czy zatrucie pokarmowe, bezpieczniej skonsultować stan chorego z lekarzem.

Źródło: www.5kilokultury.pl

Idź do oryginalnego materiału