Jason Momoa urodził się po to, aby zagrać Lobo. Takiego zdania jest reżyser filmu i odtwórczyni tytułowej roli.
Lobo jest jednym z najbardziej znanych antybohaterów z uniwersum DC Comics. Po raz pierwszy postać ta pojawiła się w 1983 roku na łamach komiksu Omega Men #3. Co ciekawe, Lobo w założeniu był parodią niezwykle brutalnego Wolverine’a. jeżeli ktokolwiek z was śledzi karierę Momoy, to bardzo dobrze zdaje sobie sprawę z tego, iż aktor marzył, aby wcielić się właśnie w Lobo. Było to również marzenie wielu fanów komiksów DC, którzy uważali, iż jest on idealny do tej roli. Okazuje się, iż nie tylko oni tak myślą.
Jason Momoa idealnym Lobo
W najnowszym wywiadzie dla magazynu Empire reżyser Supergirl, Craig Gillespie, powiedział wprost, iż jego zdaniem Jason Momoa jest idealnym aktorem do wcielenia się w Lobo.
Byłem podekscytowany, iż go mamy. Nie wyobrażałem sobie nikogo innego, ale to spora presja… [zadaliśmy sobie] milion pytań, aby oddać hołd oryginałowi.
Podobne zdanie na ten temat ma również odtwórczyni głównej roli, Milly Alcock.
Jason miał taką charyzmę. On jest Lobo. To było ekscytujące widzieć kogoś, kto spełnia swoje marzenie.
Supergirl z Jasonem Momoą do kin w Polsce trafi już 26 czerwca.
EXCLUSIVE
Jason Momoa was the only person who could play Supergirl's Lobo, says Craig Gillespie.
"I couldn't imagine anyone else," the director tells Empire. “I was thrilled to have him.”
Read more: https://t.co/4JtgRqkBsU pic.twitter.com/p3xO3GOooF
— Empire (@empiremagazine) June 2, 2026
Wszystko co wiadomo o filmie
Film bazować będzie na bardzo cenionej miniserii komiksowej Supergirl: Woman of Tomorrow autorstwa Toma Kinga i ilustratorki Bilquis Evely, wydanej w 2021–2022 roku, która wyróżniała się mroczniejszym podejściem do postaci Kara Zor-El niż wcześniejsze odsłony tej bohaterki. Scenariusz do filmu napisała natomiast Ana Nogueira. Reżyserią filmu zajął się Craig Gillespie, znany z takich tytułów jak I, Tonya czy Cruella.
W centrum opowieści znajdzie się Kara Zor-El, kuzynka dobrze znanego Clark-a Kenta, której losy są znacznie bardziej brutalne i emocjonalne. W odróżnieniu od Supermana, który dorastał na Ziemi pod opieką kochających rodziców, Kara wychowywała się na wyrwanym fragmentu zniszczonej Kryptonu, obserwując śmierć swoich bliskich i cierpienie innych istot. Ta trauma ukształtowała ją jako postać twardszą i bardziej skomplikowaną, co ma być jednym z głównych motorów narracji filmu.
W tytułową rolę Supergirl wciela się Milly Alcock, aktorka znana z serialu Ród smoka. Obok niej w obsadzie znaleźli się m.in. Matthias Schoenaerts jako Krem of the Yellow Hills, Eve Ridley jako Ruthye Marye Knoll, David Krumholtz jako Zor-El (ojciec Kary), Emily Beecham jako Alura In-Ze (matka), a także Jason Momoa jako kultowy łowca nagród Lobo.
Więcej informacji na Movies Room:
- To nie Harrison Ford miał zostać Indianą Jonesem. Spielberg w tej roli widział zupełnie kogoś innego
- QUIZ: Jak dobrze znasz trylogię Nolana o Batmanie?
- Najlepsze filmy science fiction na HBO, które zabiorą was w podróż poza granice wyobraźni
Źródło: comicbookmovie.com/ Ilustracja wprowadzenia: Kadr z filmu Supergirl

















