Jarosław Kuisz: Moja babcia a elity
Zdjęcie: Foto: materiały prasowe
W latach 20. XXI w. trwa rozdrażnione wyżywanie się na abstrakcyjnym pojęciu „elita”. Jakby ktoś deptał stare słowniki, by nie zrozumieć definicji. Wykształconym krytykom nie przeszkadza, iż ich sposób myślenia bywa równie uproszczony jak ten, który chcą wypierać.



