Prezes PiS Jarosław Kaczyński w poruszającym poście na platformie X pożegnał Zbigniewa Macieja Dowgiałłę, wybitnego malarza i działacza antykomunistycznego, który odszedł w wieku 65 lat. Wpis, choć pełen uznania dla dorobku artysty, wywołał falę komentarzy w sieci, głównie ze względu na jego timing. Co dokładnie napisał polityk i dlaczego śmierć Dowgiałły poruszyła polską scenę kulturalną?
Wpis Kaczyńskiego na X
Jarosław Kaczyński opublikował kondolencje kilka dni po ogłoszeniu śmierci artysty. W swoim poście podkreślił wkład Dowgiałły w polską kulturę i walkę z komunizmem.
“Nie żyje Zbigniew Maciej Dowgiałło. Odszedł przedwcześnie, miał 65 lat. Polska kultura straciła wybitnego malarza, artystę i człowieka zaangażowanego w społeczny zryw antykomunistyczny. Niezwykle wartościowy i inspirujący dla kolejnych pokoleń. Szczere kondolencje i wyrazy współczucia dla rodziny oraz najbliższych.”
Wpis pojawił się na profilu prezesa PiS, przyciągając uwagę zarówno sympatyków, jak i krytyków.
Nie żyje Zbigniew Maciej Dowgiałło. Odszedł przedwcześnie, miał 65 lat. Polska kultura straciła wybitnego malarza, artystę i człowieka zaangażowanego w społeczny zryw antykomunistyczny. Niezwykle wartościowy i inspirujący dla kolejnych pokoleń. Szczere kondolencje i wyrazy…
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) February 8, 2026Kim był Zbigniew Maciej Dowgiałło?
Zbigniew Maciej Dowgiałło zmarł 3 lutego 2026 roku. Informację o jego śmierci podała Galeria Miejska we Wrocławiu, gdzie artysta był dobrze znany. Był malarzem związanym z nurtem Nowej Ekspresji i twórcą własnego stylu – realizmu sublimacyjnego. Angażował się w działalność antykomunistyczną, a jego prace prowokowały i inspirowały.
“Niczym objawiona błyskawica, Zbigniew Maciej Dowgiałło raził jasno i bezwzględnie, bawiąc, bulwersując, prowokując, punktując i konfrontując. Bezkompromisowy od początku swoich artystycznych działań, zarówno w ramach Nowej Ekspresji, jak i własnego realizmu sublimacyjnego, Dowgiałło był barwnym artystą pod wieloma względami. Pisał, parafrazując Zanussiego, ‘artyści nie lękajcie się… uczyńcie ze swojego życia arcydzieło’ i według tego motta też żył, nauczał i tworzył. Choć fizycznie odszedł od nas 3 lutego 2026 roku, to jednak jego jowialny uśmiech i błysk w oku przez cały czas z nami pozostaje w obrazach, obok których nie da się przejść obojętnie” – galeria Miejska we Wrocławiu w ten sposób uczciła pamięć artysty, podkreślając jego niekonwencjonalny styl i wpływ na kolejne pokolenia.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje jeden z najbogatszych Polaków. Zbudował imperium warte miliardy
Reakcje w sieci
Wpis Kaczyńskiego nie przeszedł bez echa. Internauci gwałtownie zauważyli, iż kondolencje pojawiły się z opóźnieniem. Śmierć Dowgiałły ogłoszono 6 lutego, a artysta zmarł trzy dni wcześniej. Komentarze były mieszane:
“Pan Zbigniew zmarł dwa dni temu. Refleks szachisty, Fogiel. Albo już nie masz pomysłu jak rozbuchać konto swego pana” – napisał jeden z użytkowników.
“Ale on zmarł trzy dni temu” – dodał inny.
“Ale nieważne, kiedy zmarł, ważne, kiedy Jarek uważa, iż zmarł. Prawo to Jarek, Jarek to prawo” – ironizował internauta.
Te reakcje pokazują, jak polityczne wpisy potrafią dzielić opinię publiczną, choćby w obliczu smutnych wydarzeń.
wybory prezydenckie 2025, maj 2025Śmierć Zbigniewa Macieja Dowgiałły to strata dla polskiej sztuki. Jego prace, pełne prowokacji i głębi, przez cały czas będą inspirować, przypominając o sile kreatywności w walce z systemem.
Źródło: Akpa, X



