Janusz Laskowski wraca do „Kolorowych jarmarków”. Nie żałuje swojej decyzji

angora24.pl 1 godzina temu

– Zszedł pan właśnie ze sceny po prawie dwugodzinnym koncercie w miejscowości Klepacze pod Białymstokiem. Piękny występ, pogoda dopisała, a jeszcze bardziej dopisała publiczność. Przyjechali tu ludzie z całej Polski. Taki koncert to rzadkość, bo występuje pan mniej niż zwykle.

– Koncertuję mniej, ale myślę, iż z takim samym powodzeniem, jak to było w czasach mojej młodości. Dużo się zmieniło, bo skomponowałem wiele nowych utworów, które dzisiaj miałem przyjemność też zaśpiewać. Klepacze to moja miejscowość, to moi sąsiedzi. Wielka euforia dla mnie, iż publiczność reagowała żywiołowo.

Idź do oryginalnego materiału