Jakub Chmielniak (Carpatree, Basiclo, Mr. Gugu & Miss Go) o budowaniu sprzedaży w erze social commerce

ewp.pl 1 dzień temu

Jakub Chmielniak

Założyciel: Carpatree, Basiclo, Mr. Gugu & Miss Go.

Jakie innowacje i interesujące zjawiska zmieniają social commerce w 2026 roku

Największa zmiana to przejście z modelu „social media jako źródło ruchu” do modelu „social media jako pełny kanał sprzedaży”. TikTok Shop w Polsce może mocno przyspieszyć ten proces, bo pozwala kupować bezpośrednio z contentu: filmów, live’ów i rekomendacji twórców. To zmienia logikę e-commerce. Wygrywa nie tylko sklep z najlepszą stroną główną, ale marka, która potrafi codziennie produkować content sprzedażowy.

Social media nie są już tylko miejscem do budowania zasięgu, ale także przestrzenią, w której inspiracja, edukacja, społeczność i zakup zaczynają działać razem. Bardzo ważne będą też AI, afiliacja twórców, live shopping, social search i krótkie formaty wideo.

Największe wyzwania marek i sprzedawców w kontekście sprzedaży przez platformy społecznościowe

  1. Olbrzymia konkurencja. Każda marka walczy dziś nie tylko z innymi sklepami, ale także z twórcami, trendami, rozrywką i tysiącami komunikatów dziennie. W social commerce uwaga użytkownika jest ekstremalnie droga, choćby jeżeli kliknięcie wygląda tanio.
  2. Rentowność. Bardzo łatwo wygenerować sprzedaż rabatem, viralem albo szeroką afiliacją, ale dużo trudniej zbudować model, który po prowizjach, zwrotach, kosztach kreacji, próbkach i obsłudze przez cały czas zarabia. W Carpatree patrzymy na social commerce przez pryzmat marży, powtarzalności i realnego wpływu na biznes, a nie tylko GMV. Praktycznie oznacza to: szybkie testy, kontrolę kosztów, dobrą analitykę i bardzo selektywny dobór ofert.

Błędy firm, które próbują przenosić klasyczne strategie e-commerce do social commerce

Największy błąd to traktowanie social commerce jak zwykłego placementu reklamowego. Klasyczny e-commerce często zaczyna się od intencji – klient szuka produktu. Social commerce zaczyna się od uwagi – użytkownik scrolluje, a potrzebę trzeba budować w trakcie scrollowania.

Nie uważam jednak, iż dopracowana, reklamowa estetyka nie sprzedaje. Może sprzedawać świetnie, jeżeli jest spójna z marką. Problemem jest niespójność przekazu – raz marka udaje premium, raz robi tani viral, raz komunikuje jakość, a raz tylko promocję.

Należy unikać takiego chaosu. Social commerce wymaga jasnej tożsamości, wielu formatów, ale jednego rdzenia marki: produktu, emocji, jakości i konkretnego powodu, dla którego klient ma kupić właśnie teraz.

Polskie marki i twórcy, którzy skutecznie monetyzują dziś sprzedaż przez media społecznościowe i co wyróżnia ich podejście

Bardzo mocno patrzę na amerykańskie brandy DTC, bo one często pokazują przyszłość szybciej niż lokalny rynek. Comfrt, Kitsch, Ridge i inne gwiazdy direct-to-consumer świetnie pokazują, ile można zrobić, kiedy produkt, content, paid social, creatorzy, oferta i community działają jak jeden system.

Na polskim rynku wyróżniłbym na pewno Olę Sosfę, która bardzo dobrze monetyzuje osobistą markę i zaufanie społeczności. interesujące przykłady to też chociażby Maja Bohosiewicz, Anna Lewandowska czy Ekipa Friza. Łączy ich jedno: nie sprzedają wyłącznie produktu, tylko styl życia, relację i przynależność do świata marki.

Jak zmienia się rola twórców i influencerów w sprzedaży przez social media

Twórca przestaje być tylko nośnikiem zasięgu, a staje się kanałem sprzedaży, recenzentem, edukatorem, afiliantem i często realnym partnerem biznesowym marki. Dla mnie to jedna z najważniejszych zmian w social commerce.

Kiedyś marka płaciła influencerowi głównie za publikację i ekspozycję. Dzisiaj coraz częściej liczy się efekt: sprzedaż, retencja, jakość ruchu, komentarze, intencja zakupowa i długoterminowe zaufanie.

Największy potencjał mają dziś mniejsi, autentyczni twórcy, którzy naprawdę używają produktu, potrafią go pokazać w życiu codziennym i umieją odpowiadać na realne obiekcje klientów.

Formaty i platformy społecznościowe, które mają dziś największy potencjał sprzedażowy w Polsce

Osobiście jestem Meta maximalist. Uważam, iż Meta –
Facebook i Instagram – to przez cały czas najlepszy kanał reklamowy, jaki istnieje, szczególnie jeżeli ktoś umie pracować na kreacjach, danych, lejku, retargetingu i skalowaniu budżetów. Dla wielu marek Meta pozostaje podstawowym silnikiem wzrostu. Jednocześnie TikTok Shop daje bardzo ciekawą alternatywę, bo wprowadza model bezpośredniej sprzedaży z poziomu contentu.

Największy potencjał mają dziś short video, UGC, materiały od twórców, live shopping, tutoriale, porównania, stylizacje, testy produktu i formaty problem-solution. Ale istotne nie jest samo miejsce publikacji, tylko system testowania i skalowania zwycięskich formatów.

Co warto zoptymalizować w sprzedaży przez social media w najbliższych 12–18 miesiącach

  1. Content supply chain. Marka musi produkować więcej wariantów komunikacji niż kiedyś: różne hooki, twórców, kąty sprzedażowe, formaty, długości wideo, obiekcje i oferty.
  2. Oferta. Produkty muszą być łatwe do pokazania, zrozumienia i kupienia w kilka sekund.
  3. Rentowność. Trzeba mierzyć nie tylko ROAS, ale też MER, CAC, marżę, zwroty, rabaty i udział nowych klientów.
  4. Twórcy. Warto zbudować program współpracy, w którym marka ma stały dopływ autentycznych materiałów, a najlepsi kreatorzy mogą rosnąć razem z biznesem.

Wskazówki dla firm i twórców, którzy chcą budować trwałą przewagę w obszarze social commerce w nadchodzących latach

Nie budowałbym przewagi na jednym viralowym filmie. Budowałbym system. Trwała przewaga w social commerce będzie wynikała z połączenia produktu, contentu, community, danych, twórców i operacji. Jednocześnie trzeba pozostać innym i charakterystycznym.

Firmy powinny mieć własny język komunikacji, powtarzalne formaty, szybką analitykę i bardzo dobrą jakość produktu. Twórcy powinni z kolei myśleć nie tylko o zasięgach, ale o wiarygodności, niszy i długoterminowej monetyzacji. W social commerce wygrają ci, którzy połączą autentyczność z dyscypliną performance.


Artykuł pochodzi z e-booka „Dochodowy e-commerce 2026”. Kliknij w baner i pobierz.


Idź do oryginalnego materiału