Pamiętniki wampirów to dla wielu coś więcej niż nastoletni serial. Dla mnie również. Obejrzałam go jako nastolatka i choć dziś widzę w nim mnóstwo absurdów, przesadzonych romansów i nielogicznych decyzji fabularnych, jedno się nie zmieniło – przez cały czas go
kocham.Były wampiry, czarownice, wilkołaki, nieśmiertelni bracia, niekończące się powroty zza grobu i związki, które prawdopodobnie powinny zakończyć się po pierwszym sezonie. A jednak trudno było się od tego wszystkiego oderwać. Pamiętniki wampirów miały coś, czego nie da się łatwo podrobić – atmosferę, charakterystycznych bohaterów i fabułę, która potrafiła wywrócić wszystko...