Kim Cattrall powraca jako Samantha Jones w finałowym odcinku 2. sezonu „I tak po prostu” – dlaczego dzwoniła i co miała do powiedzenia Carrie? Uwaga na spoilery.
Chwila, na którą fani „Seksu w wielkim mieście” czekali od 1. odcinka „I tak po prostu„, w końcu nadeszła: Samantha Jones powróciła na nasze ekrany telewizyjne. Kim Cattrall powróciła w finałowym odcinku 2. sezonu, a jej scena pojawia się zaraz na początku. I jak się okazuje, jej krótki fragment był improwizowany. Co miała do powiedzenia Carrie (Sarah Jessica Parker)?
I tak po prostu sezon 2 – scena z Samanthą w finale
Gdybyście nie mieli czasu bądź ochoty oglądać odcinka z „ostatnią wieczerzą”, oto krótkie objaśnienie: Samantha zadzwoniła do Carrie z Londynu, aby jej powiedzieć, iż miała pojawić się na pożegnalnej kolacji w kultowym mieszkaniu, ale jej lot się opóźnił i ostatecznie nie dotrze. Carrie była zaskoczona, skąd Samantha w ogóle wie o kolacji, na co ta odpowiedziała: „Miranda i Charlotte mi o tym wszystkim opowiedziały. Chciałam ci zrobić niespodziankę!”, dodając „Jestem wściekła!”.
Gdy Carrie proponuje, iż przecież może zobaczyć mieszkanie na następny dzień, Samantha zaprzecza mówiąc, iż już opuściła lotnisko i miała pojawić się tylko na kolacji i od razu wrócić do Londynu (lot z Londynu do Nowego Jorku trwa średnio około ośmiu godzin). A następnie poprosiła, by Carrie dała ją na głośnik, ponieważ musi oddać hołd mieszkaniu przyjaciółki.
— Dziękuję temu cholernie cudownemu mieszkaniu za wszystko!
Samantha momentami wpada w brytyjski akcent, co z zaskoczeniem zauważyła Carrie, na co bohaterka odparła, nawiązując do „Seksu w wielkim mieście”: „Kim jest Samantha? Tu Anabelle Bronstein, jestem z Indii. Na razie i do zobaczenia – miłego wieczoru”. Anabelle Bronstein pojawiła się w odcinku pt. „Boy, Interrupted” w 6. sezonie, gdy Samantha bez powodzenia próbuje zdobyć członkostwo w lokalnym Soho House, by cała czwórka mogła skorzystać z tamtejszego basenu. Przez przypadek w ich ręce trafia karta członkowska Anabelle Bronstein, którą Samantha zaczyna udawać, dopóki sprawa nie wychodzi na jaw.
Na zakończenie rozmowy Samantha całuje telefon i przytula go – co jak się okazuje, było improwizacją Kim Cattrall. O tej chwili opowiedział w podcaście serialu showrunner Michael Patrick King (za Deadline).
— A potem rozmowa się kończy i dzieje się coś niesamowitego, gdy się żegnają, a mianowicie Samantha całuje telefon. Tego nie było w scenariuszu. To całkowicie jest moment, w którym aktor pod wpływem chwili robi coś naprawdę miłego.
Czy Samantha jeszcze powróci? Z pewnością będzie do tego okazja, ponieważ HBO Max zamówiło 3. sezon „I tak po prostu”, przy czym ze względu na strajki nie zobaczymy go gwałtownie – najwcześniejsza możliwa opcja to koniec 2024 roku. Po tym, jak Kim Cattrall zarzekała się, iż nigdy nie pojawi się w serialu, a ostatecznie dała się namówić, wydaje się więc, iż wszystko jest możliwe.