Gitarzysta o sytuacji sprzed lat
Amerykański gitarzysta, Jack Owen, był członkiem zespołu Cannibal Corpse w latach 1988-2004. W wywiadzie dla „The Growl Podcast” muzyk został zapytany, dlaczego zdecydował się opuścić zespół.
– To było połączenie wielu czynników. Moje życie wtedy bardzo się zmieniło. Rozwiodłem się, zmarła moja mama. I tak naprawdę nigdy nie powiedziałem chłopakom z Cannibal Corpse dlaczego odszedłem. Nigdy o tym ne mówiłem, ale było to przez jednego z nich. W zespole toczyły się sprawy związane z zarządzaniem i to było coś w stylu: „Ten facet przejmuje kontrolę nad zespołem, więc odchodzę”. Do tego doszły rzeczy, które wcześniej wymieniłem. Musiałem się z tego wydostać. To było dla mnie toksyczne środowisko – mówi gitarzysta.
Jack Owen po odejściu z Cannibal Corpse dołączył do Deicide gdzie grał w latach 2004-2016. Od 2017 roku jest członkiem Six Feet Under.










