Michael Burry, człowiek, który zarobił na krachu w 2008 roku i doczekał się własnego filmu, napisał wprost, iż rynki powinny runąć, zanim dwie największe firmy od sztucznej inteligencji zdążą sprzedać akcje. Powód? Jego zdaniem wyssą i zniszczą biliony dolarów, a to i tak będzie najmniejsza szkoda, jaką wyrządzą.