Ich przyjaźń trwa od lat. Wspólnie inspirują młode pokolenia

film.interia.pl 15 godzin temu
Zdjęcie: materiały prasowe


Bogusław Linda i Maciej Ślesicki gościli w sobotni poranek w programie "halo tu polsat". Artyści opowiedzieli o początkach współpracy, która ostatecznie przerodziła się w trwającą do dziś przyjaźń. Od kilku lat doświadczeni twórcy tworzą wyjątkowe miejsce, które umożliwia rozwój młodym talentom.


Bogusław Linda i Maciej Ślesicki: początki przyjaźni


W sobotnim wydaniu programu "halo tu polsat" Bogusław Linda i Maciej Ślesicki opowiedzieli więcej o pierwszym spotkaniu i współpracy, która dość gwałtownie przerodziła się w przyjaźń.


"Poznaliśmy się na planie filmowym. Byłem debiutantem, a Bogusław był już wielką gwiazdą. Wysłałem mu scenariusz 'Tato', do Zakopanego, gdzie Bogusław grał na planie u Krzysztofa Langego. A potem zadzwonił Boguś i powiedział: 'Gram'. Nie mogłem uwierzyć, bo byłem nikim" - opowiedział o początkach znajomości Maciej Ślesicki.


"Maciek pisze rzeczy prawdziwe. I ta prawda była też w doskonałych dialogach" - wspominał Linda, tłumacząc, dlaczego zdecydował się na wystąpienie w projekcie. Reklama
"Od początku czuliśmy, iż połączy nas przyjaźń. Obaj jesteśmy gadżeciarzami. Mamy do siebie zaufanie" - dodał.


Bogusław Linda i Maciej Ślesicki uczą młode pokolenia


W 2004 roku podjęli decyzję o założeniu Warszawskiej Szkoły Filmowej, do której od kilku lat należy także Liceum Filmowe i Kreacji Gier. Oba miejsca pomagają rozwijać pasje i specjalistyczne umiejętności w branżach przyszłości.
"Zaskoczył mnie tym pomysłem założenia wyższej uczelni. Usiłowałem sobie poprzypominać, jak mnie uczono i czego ja mógłbym uczyć" - tłumaczył Bogusław Linda, który pełni w szkole rolę wykładowcy.
"Wymyśliłem liceum, bo nie znosiłem swojego. Chciałem mieć szkołę, która będzie otwierała głowy. Mamy 100% zdawalność matur" - mówił z dumą Ślesicki.
Zobacz też:
Przeniesie na ekran kultową powieść. Zainspirowała twórcę Jamesa Bonda
Idź do oryginalnego materiału