REKLAMA
Zobacz wideo
Co zrobić z "patoposłami" w Domu Poselskim? Hołownia: ?To nie jest internat
Szymon Hołownia zamieścił zaskakujący wpis. "Ula dała lajka"Szymon Hołownia w niedzielę 1 lutego opublikował na Instagramie nowy wpis. Wbrew pozorom w żaden sposób nie odniósł się do wyniku wyborów w Polsce 2050. Polityk przyznał zaś, iż z okazji zbliżających się 50. urodzin, zdecydował się na pewien zakup.Z okazji wejścia w rok 50. urodzin, dojrzałem do poważnej decyzji: nabyłem pierwszy w życiu kapelusz. Będę go nosił z godnością, kłaniał się nim damom, zbierał doń gotówkę, a nade wszystko - wyglądał na swój wiek. Ula dała lajka- napisał pod zdjęciem, na którym pozuje w nowo zakupionym kapeluszu. Hołownia mógł liczyć na wysyp komplementów. "Wygląda pan świetnie", "Kapelusz jest piękny", "Panie Szymonie, cudownie pan wygląda", "Fajnie, dostojnie można by rzec. W pewnym wieku to pasuje, przed 50. nie bardzo" - czytamy w komentarzach. Nie zabrakło także porównań do innego polityka, który od zawsze kojarzony był z kapeluszami. "W pierwszej chwili pomyślałam, iż to Jan Maria Rokita", "Jan Maria Hołownia", "Panie Marszałku, w tym kapelutku to taka młodsza wersja Jana Marii R." - komentowali internauci.Dorota Gawryluk poinformowała o kłopotach zdrowotnych Szymona Hołowni. "Potrzebował mocnej pomocy"W sobotę 31 stycznia w programie "Kalejdoskop Wydarzeń" Dorota Gawryluk ujawniła, iż decyzja Szymona Hołowni o niestartowaniu w wyborach na przewodniczącego ugrupowania była spowodowana najprawdopodobniej stanem zdrowia polityka. - Z moich informacji sekwencja zdarzeń wyglądała następująco: we wrześniu 2025 roku Szymon Hołownia przeżywał bardzo głęboki kryzys zdrowotny, na tyle głęboki, iż był na silnych lekach i rzeczywiście potrzebował mocnej pomocy - zdradziła prezenterka.





