Hollywoodzkie gwiazdy przeciw fuzji Warner Bros. i Paramount Skydance

filmweb.pl 4 tygodni temu
Zdjęcie: plakat


Ponad tysiąc gwiazd oraz twórców ze świata kina i telewizji – w tym Joaquin Phoenix, Ben Stiller, David Fincher i Denis Villeneuve – podpisało list otwarty sprzeciwiający się planowanemu przejęciu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance.

Ich przekaz jest prosty: ta transakcja może za bardzo skupić władzę w rękach kilku graczy. A to – jak czytamy w liście – szkodzi nie tylko branży, ale i widzom. Twórcy podkreślają, iż bez realnej konkurencji kino i telewizja tracą różnorodność, a decyzje zaczynają zapadać bardziej ze względów biznesowych, a nie artystycznych.

Przypomnijmy: Paramount Skydance, kierowane przez Davida Ellisona, chce przejąć Warner Bros. Discovery za 111 miliardów dolarów. O zakup Warner Bros. Discovery starał się wcześniej Netflix, ale ostatecznie umowa nie doszła do skutku.

Getty Images © Nur Photos

Hollywoodzcy filmowcy przeciwko fuzji Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance



W liście hollywoodzkich twórców sprzeciwiających się zakupowi Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance czytamy:

Jako filmowcy, dokumentaliści i profesjonaliści z całej branży filmowej i telewizyjnej piszemy, by jednoznacznie sprzeciwić się planowanej fuzji Paramount i Warner Bros. Discovery.

Ta transakcja jeszcze bardziej skonsoliduje już i tak skupiony rynek medialny, ograniczając konkurencję w momencie, w którym nasza branża – i widzowie – najmniej mogą sobie na to pozwolić. Oznacza to mniej szans dla twórców, mniej miejsc pracy w całym łańcuchu produkcji, wyższe koszty i mniejszy wybór dla widzów w USA i na świecie. Co więcej, liczba dużych studiów filmowych w Stanach spadłaby do zaledwie czterech.
Branża już teraz jest w trudnej sytuacji, głównie przez wcześniejsze fale konsolidacji. Widzimy wyraźny spadek liczby produkowanych i dystrybuowanych filmów, a także ograniczenie typów historii, które dostają finansowanie. Coraz częściej to garstka potężnych graczy decyduje, co powstaje – i na jakich warunkach – zostawiając twórców i niezależne firmy z coraz mniejszym polem manewru.

Konsolidacja mediów przyspieszyła znikanie filmów średniobudżetowych, osłabiła niezależną dystrybucję, doprowadziła do załamania rynku sprzedaży międzynarodowej, ograniczyła realny udział twórców w zyskach i podkopała znaczenie autorstwa na ekranie.

Wszystko to razem zagraża stabilności całej społeczności kreatywnej – w tym dziesiątkom tysięcy osób pracujących w małych firmach i niezależnych spółkach w całym kraju.

Niepokoi nas, iż pojawiają się sygnały poparcia dla tej fuzji, które stawiają interesy wąskiej grupy wpływowych graczy ponad dobrem publicznym. Integralność, niezależność i różnorodność naszej branży byłyby poważnie zagrożone.

Konkurencja jest kluczowa dla zdrowej gospodarki i zdrowej demokracji – podobnie jak rozsądne regulacje i ich egzekwowanie. Konsolidacja mediów już teraz osłabiła jedną z najważniejszych globalnych branż Ameryki – taką, która od lat kształtuje kulturę i łączy ludzi na całym świecie.
Na szczęście coś zaczyna się dziać. Prokurator generalny Kalifornii, Rob Bonta, oraz jego odpowiednicy w innych stanach analizują tę fuzję i rozważają działania prawne, by ją zablokować. Jesteśmy wdzięczni za ich zaangażowanie i gotowi wspierać wszelkie działania na rzecz ochrony konkurencji, miejsc pracy i przyszłości naszej branży – a także amerykańskiej kultury i jednego z jej najważniejszych sektorów.
Wśród wyróżnionych sygnatariuszy nowego listu otwartego sprzeciwiającego się tej transakcji – podpisanego w momencie publikacji przez ponad 1034 osoby – znaleźli się m.in.: Adam McKay, Bryan Cranston, Cynthia Nixon, David Fincher, Denis Villeneuve, Elliot Page, Kristen Stewart, Glenn Close, Jane Fonda, JJ Abrams, Jason Bateman, Mark Ruffalo, Yorgos Lanthimos i Yvette Nicole Brown.

Paramount Skydance odpowiada hollywoodzkim twórcom



W odpowiedzi na te zarzuty i obawy Paramount Skydance wystosowało własny list. Możecie go przeczytać poniżej:

Słyszymy i rozumiemy obawy, które pojawiły się w naszej społeczności twórców, i szanujemy zaangażowanie w ochronę oraz rozwój kreatywności.

Co ważne, jako twórcy dobrze wiemy, iż branża przechodzi dziś poważne zmiany – i nigdy wcześniej tak bardzo nie potrzebowała silnych, dobrze finansowanych firm, które stawiają kreatywność na pierwszym miejscu i mogą dalej inwestować w opowiadanie historii.

Ta transakcja w wyjątkowy sposób łączy uzupełniające się atuty, tworząc firmę zdolną realizować więcej projektów, wspierać odważne pomysły, rozwijać talenty na różnych etapach kariery i docierać z historiami do globalnej publiczności. Jednocześnie ma wzmacniać konkurencję, bo zapewnia, iż kilku dużych graczy przez cały czas inwestuje w twórców.

Jasno deklarujemy nasze zobowiązania: chcemy zwiększyć produkcję do co najmniej 30 wysokiej jakości filmów rocznie z pełną dystrybucją kinową, kontynuować licencjonowanie treści oraz chronić kultowe marki, pozostawiając im niezależne kierownictwo kreatywne – tak, by twórcy mieli więcej możliwości, a nie mniej.

Rozumiemy też obawy wynikające z zamieszania, jakie wywołały pandemia COVID, wejście big techu i zmiany w zachowaniach widzów. Ale jedno jest pewne: Paramount pozostaje mocno zaangażowany we wspieranie talentów, a ta fuzja ma zwiększyć zarówno wybór dla widzów, jak i konkurencję, tworząc nowe szanse dla twórców, odbiorców i społeczności, w których żyją i pracują.
Idź do oryginalnego materiału