"Ród smoka" – ten gwiazdor ma problem ze swoją postacią. Nie kryje, co ma za złe twórcom serialu

serialowa.pl 1 godzina temu

Macie dość sir Cristona Cole’a w „Rodzie smoka” i chcielibyście wreszcie spróbować go polubić? Wygląda na to, iż odtwórca roli ma podobne przemyślenia.

Niecałe dwa tygodnie dzielą nas od premiery 3. sezonu serialu „Ród smoka„, tymczasem do sieci spływają już pierwsze materiały z junketów prasowych z udziałem gwiazd spin-offu „Gry o tron„. W jednym z nagrań możemy zobaczyć, jak Fabien Frankel uroczo narzeka na odbiór swej postaci przez fanów.

Ród smoka sezon 3 – czy sir Criston Cole będzie lubiany?

Choć wydaje się, iż fani „Rodu smoka” z sezonu na sezon coraz bardziej przekonują się do Cristona Cole’a, wcielający się w tę rolę Fabien Frankel żartobliwie przyznaje, iż scenarzyści najwyraźniej chcą, by widzowie znienawidzili jego bohatera. Czy w nadchodzącej porcji odcinków będzie tak samo? Oto co mogliśmy usłyszeć podczas wywiadu Frankela i Olivii Cooke z BlackGirlNerds.

Frankel: Cholera, wiem, ja też tak myślałem. To było dla mnie dość niespodziewane, ale wiesz, scenarzyści chcą, żebym przez cały czas był nielubiany. Chcą, żeby moja kariera się wykoleiła.

Cooke: W 2. sezonie staraliśmy się pokazać różne oblicza Cole’a.

Frankel: Wycięli to. Za każdym razem, gdy próbujemy wnieść do niego odrobinę człowieczeństwa, Ryan [Condal, showrunner] i Sara [Hess, scenarzystka] chcą, żebym był na dnie.

Przekomarzając się dalej podczas nagrania, Frankel stwierdził też, iż jego bohater jest najwyraźniej niespójny w swoich decyzjach i przekonaniach. Czy sir Criston Cole rzeczywiście zbyt często zmienia zdanie w serialowej adaptacji „Ognia i krwi”?

— To znaczy, czy on w ogóle ma jakiś kodeks? Jego zasady ciągle się zmieniają. W jednej chwili jego kodeks polega na poparciu dla Rhaenyry, a jego kodeksem jest honor, a potem ten kodeks znika. Potem dołącza do Gwardii Królewskiej i sypia z królową i Rhaenyrą, a wtedy ten kodeks znika. Potem jest w drużynie Alicent, ale następnie zdradza ją w małej radzie. Czyli jaki jest jego kodeks? (…) Myślę, iż gdyby mógł cofnąć się w czasie i [pozostać] żołnierzem, to właśnie w tym byłby dobry, a moim zdaniem trafił do świata, w którym nigdy nie miał szans odnieść sukcesu.

Wiele wskazuje na to, iż powyższe życzenia Frankela na swój sposób spełni się w 3. sezonie „Rodu smoka”, w którym zobaczymy Cole’a na polu bitwy. Przypomnijmy, iż 3. sezon otworzy bitwa w Gardzieli – widowiskowe starcie między siłami Czarnych i Zielonych, które rozegra się zarówno na morzu, jak i w powietrzu. Co jeszcze wiemy o zbliżającej się serii? Zgodnie ze słowami Ryana Condala czekają nas aż cztery najważniejsze wydarzenia z książki.

Na całość nadchodzącej odsłony złoży się osiem odcinków, które będą emitowane do 10 sierpnia. Na koniec warto dodać, iż ostatnio o „Rodzie smoka” głośno było przede wszystkim za sprawą konfliktu showrunnera i autora literackiego pierwowzoru. George R.R. Martin wprost przyznał, iż „sytuacja jest fatalna”, a projekt, w którym brał udział jako konsultant i producent wykonawczy „przestał być jego historią”.

Ród smoka sezon 3 – premiera 22 czerwca na HBO i HBO Max

Idź do oryginalnego materiału