Tom Felton ma na koncie rolę, która na zawsze zapisała go w historii kina. Jako Draco Malfoy w filmach "Harry Potter" dorastał na oczach milionów widzów, a dziś jego nazwisko wystarczy, by przyciągnąć ich przed ekrany. Najlepszym dowodem są "Ulepszeni", dystopijne science fiction, które wdrapało się na sam szczyt oglądalności w Polse. Problem w tym, iż w tym przypadku "hit" oznacza gniota. Na oceny krytyków i widzów aż ciężko patrzeć.