„High Fidelity” № 265 ⸜ MAJ 2026 • 22 lata magazynu!

highfidelitynews.pl 1 dzień temu

Nieoficjalnie dwa dni temu, a oficjalnie dzisiaj – najnowszy, majowy numer HIGH FIDELITY jest już w sieci.

Numerem tym świętujemy dwudzieste drugie urodziny naszego magazynu. Chcieliśmy się państwu głęboko ukłonić i podziękować te dwie dekady z okładem. Mamy nadzieję, iż audio jest dla państwa wciąż równie pasjonujące i zaskakujące jak dla nas i iż daje wam równie wiele radości. Dziękujemy!!!

W najnowszym numerze znajdziemy:

»1 maja
» 16 maja
  • TEST: ACCUPHASE DP-570S ⸜ odtwarzacz SACD
  • TEST: ACOUSTIC REVIVE Quadrant Absolute & RLI-1GB ASK ⸜ kabel LAN & filtr LAN)
  • TEST: FINAL Tonalite ⸜ słuchawki bezprzewodowe • douszne
  • TEST: NAGAOKA MP-700 ⸜ wkładka gramofonowa MP (Moving Permalloy)
  • LISTY: CZYTELNICY pytają REDAKCJA odpowiada

O okładce

W tym roku przygotowuje je, manualnie rysując, Witek Kamiński z firmy WK Audio, prywatnie – architekt. Wyjątkiem będą dwa miesiące, z numerami monograficznymi – maj i wrzesień.

Grafikę na okładkę majową przygotował Hisao Natsume, prowadzący wydawnictwo Sakuraphon; więcej → TUTAJ. Tokijczyk z urodzenia i wyboru, poza muzyką, rzeczami, które są dla niego superważne to: rodzina, psy, sztuka i gotowanie. Jego dziadek był wirtuozem shamisen w Asakusa, a ojciec projektantem, więc od najmłodszych lat był zdecydowany, aby związać swoją karierę z muzyką i sztuką (Shamisen – jap. 三味線 shamisen lub samisen – jest japońskim instrumentem muzycznym, strunowym, szarpanym, a jego nazwa w języku japońskim oznacza dosłownie „struny trzech smaków”).

Pasją Hisao jest muzyka z szelaków, a w szczególności muzyka fortepianowa, z najważniejszą figurą – Szopenem na czele (w tym roku przyjeżdża do Polski, spotkamy się więc z Krakowskim Towarzystwem Sonicznym). Pomyślałem, iż kto, jak nie on, wymyśli okładkę na której znajdą się kable firmy Hijiri innego wspaniałego Japończyka, pana Kazuo Kiuchi. I tak się stało.

Absolutnym przypadkiem życie spotkało się tym samym ze sztuką: grafika na okładce przedstawia ulubione miejsce pana Kiuchi, jezioro Ashi. Jak pisze polski dystrybutor firmy: „Niesamowita sprawa. Zawsze z żoną co roku odwiedzają to miejsce dwa razy”. A przecież Hisao-san nie miał o tym pojęcia…

Okładka jest kompletnie inna niż wszystkie, jakie do tej pory przygotowaliśmy. Żeby lepiej ją zrozumieć zapytałem jej projektanta o inspiracje:

Tło nie jest moim dziełem, ale grafiką przedstawiającą pejzaż autorstwa Kawase Hasui. Jestem projektantem, a nie malarzem, więc w swoich projektach zawsze korzystam ze zdjęć, obrazów, ilustracji (jeśli to konieczne) lub materiałów należących do domeny publicznej. Moja specjalność to muzyka, więc potrafię opowiadać historie o powstawaniu utworów muzycznych, ale moje podejście do projektowania nie jest zbyt „dramatyczne”.
Powodem, dla którego zdecydowałem się pracować jako projektant w czasie, gdy byłem zatrudniony na etacie, jest prawdopodobnie to, iż mój ojciec był projektantem starej daty o mentalności rzemieślnika, a ja dorastałem, obserwując go z bliska od najmłodszych lat.
Zazwyczaj dzieci uczą się prostych kolorów, takich jak zielony, niebieski, żółty i różowy, ale w naszej rodzinie nauczono nas nazw farb plakatowych i tuszy, takich jak zieleń pawia, błękit viridian, złocista żółć i łososiowy róż. A muzyką postanowiłem zająć się po tym, jak zetknąłem się z Pink Floyd i to, jak głęboko poruszyła mnie sztuka Hipgnosis.

Zapraszamy do lektury!

HIGHFIDELITY.pl

tekst redakcja
okładka HIsao Natsume/Sakuraphon, „High Fidelity”

«●»

Idź do oryginalnego materiału