Jak pisze ScreenRant, Henry Cavill bierze intensywny udział w rozwijaniu projektu serii Warhammer 40k, po latach sygnałów i sugestii, iż chciałby przenieść tę grę na ekran. Mimo iż informacje na temat produkcji pozostają dosyć skąpe, zapowiada się, iż serial rozwieje wątpliwości, które powszechnie pojawiały się przy okazji Wiedźmina. Seria Cavilla ma być długo oczekiwaną adaptacją, mimo tego wciąż tajemnicą pozostaje na czym ma się skupiać.
Aktor wielokrotnie podkreślał swoje zamiłowanie do tej franczyzy, przez co fani mogą mieć pewność, iż świat i lore Warhammer 40k pozostaną nienaruszone. To istotne właśnie w kontekście tego, iż wcześniejsza adaptacja Cavilla, Wiedźmin, była krytykowana za ignorowanie źródłowego materiału, choć zbyt często utożsamia się serial z adaptacją gry, a nie prozy Andrzeja Sapkowskiego. Wiedźmin w każdej kolejnej odsłonie oddalał się od źródła i świata znanego z prozy i gier. Spekuluje się, iż Cavill opuścił projekt na rzecz Liama Hemswortha właśnie z powodu odchylenia od materiału źródłowego.

Cavill od lat dzielił się entuzjazmem dla Warhammer 40k, co budzi nadzieję wśród fanów, iż seria znalazła się w dobrych rękach, bo raz – Cavill słynie z dumy ze swojego geekowstwa, a dwa – doświadczenie związane z Wiedźminem mogło go zainspirować do stworzenia materiału bliższego pierwowzorowi.
Aby nowa seria osiągnęła sukces, musi być wierna znanemu światu. W świecie Warhammer 40k istnieje tak wiele wątków , iż jedna adaptacja nigdy nie pokryje ich wszystkich. Wiele kluczowych wydarzeń rozgrywa się na przestrzeni 10 000 lat, co stawia przed Cavillem ogromne wyzwanie w wyborze odpowiedniego materiału. Fani oczekują, iż postaci, potwory i armie zostaną wiernie przeniesieni na ekran.







