Pierwszy sezon serialu o Harrym Potterze będzie zatytułowany "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" i zadebiutuje na platformie HBO Max w czasie świąt Bożego Narodzenia. W tej ekranizacji rola czarodzieja, którego oszczędził Voldemort, przypadła Dominicowi McLaughlinowi. Rona Weasleya gra Alastair Stout, a w Hermionę wciela się Arabella Stanton. Młodzi aktorzy zostali wyłonieni spośród 32 tysięcy kandydatów.
Choć pierwszy sezon zadebiutuje dopiero pod koniec grudnia, HBO już teraz dało zielone światło na drugi sezon. Tempo pracy nie powinno nikogo zdziwić - stacja już dawno temu zapowiedziała, iż planuje zekranizować siedem książek w siedmiu sezonach w ciągu około dekady.Reklama
"Harry Potter": ambitne plany na serię
Jon Brown, scenarzysta pierwszego sezonu adaptacji, awansował na stanowisko współtwórcy drugiego sezonu.
"Kiedy przedstawiliśmy nasze plany dotyczące nakładających się harmonogramów produkcji, aby zakończyć pierwszy sezon przed świętami Bożego Narodzenia i powrócić do produkcji drugiego sezonu tej jesieni, stało się jasne, iż zatrudnienie współtwórcy drugiego sezonu jest kluczem do utrzymania dynamiki" - wyjaśniła w oficjalnym oświadczeniu showrunnerka serialu.
Sam Brown również jest bardzo podekscytowany nowymi wyzwaniami: "Wygląda na to, iż nigdy nie jest się za starym, żeby dostać zaproszenie do Hogwartu".
Pierwszy zwiastun rozbił bank
Jakiś czas temu do sieci trafił pierwszy zwiastun premierowego sezonu. Reakcja fanów przeszła najśmielsze oczekiwania producentów - zapowiedź pobiła absolutny rekord popularności, osiągając w zaledwie 48 godzin oszałamiający wynik ponad 277 milionów wyświetleń.














