Czy „Harry Potter” sprosta oczekiwaniom, które fani mają wobec adaptacji ukochanego cyklu? Dotychczasowe zapowiedzi robią spore nadzieje na zniuansowanie historii, którą oglądaliśmy w filmowych adaptacjach. Tę postać mają czekać spore zmiany. Wyjaśniamy.
Wszyscy patrzą na ręce twórcom serialu „Harry Potter„, ale mimo ciążącej presji, wydaje się, iż autorzy nowej adaptacji bez przeszkód realizują swoją unikalną wizję. Część zmian – zwłaszcza względem filmowych wersji przygód czarodzieja – ma dotknąć tej oto ważnej postaci.
Harry Potter – jaki będzie Korneliusz Knot?
O zmianach wprowadzonych do serialu opowiedział właśnie Bertie Carvel. Aktor, który niedawno wspaniale wcielił się w rolę Baelora Złamanej Włóczni w „Rycerzu Siedmiu Królestw”, zagra w serialu „Harry Potter” rolę Korneliusza Knota. Choć postać ta miała raczej marginalną rolę w filmach, serial mocno ją uwydatni. Sam Carvel sądzi, iż pomimo wpływowej funkcji w świecie czarodzejów, największym wrogiem ministra magii będzie jego własna niepewność siebie.
— W pewnym zabawnym sensie Knot nie jest osobą o szczególnie wysokim statusie. Zajmuje wprawdzie stanowisko dające mu władzę w świecie czarodziejów, ale to, na ile sam czuje się pewnie w swojej pozycji i statusie, pozostaje kwestią dyskusyjną. To właśnie na takim tle buduję swoją interpretację tej postaci – czytamy na Screen Rancie.
„Rycerz Siedmiu Królestw” (Fot. HBO)Nowe podejście do Korneliusza Knota ma przedstawić widzom, w jaki sposób przywódcy odpowiadają na rysujące się na horyzoncie mroczne siły – i skąd mogą płynąć ewentualne niedostatki.
— Szczerze mówiąc, czekam, żeby zobaczyć, jak scenarzyści podejdą do tej historii. Oczywiście czytałem książki i wiem, jaki kierunek rozwoju fabuły najbardziej mnie interesuje. Mam też poczucie, iż jest ona dziś wyjątkowo aktualna. To opowieść o świecie pogrążającym się w mroku, w którym zagrożenie wydaje się coraz szybciej wzrastać. Jak reagują na to nasi przywódcy? Czy wykazują się moralną odwagą? Jak radzą sobie z własnym lękiem przed tym, co może nadejść?
To wydaje mi się niezwykle istotne i pilne, ale dopóki nie zobaczę scenariuszy, nie wiem jeszcze, jaki będzie sposób opowiedzenia tej historii. Jestem jednak bardzo tym zainteresowany i uważam, iż można tu zgłębić naprawdę wiele ciekawych tematów.
Przypomnijmy, iż choć w książkach o Harrym Potterze minister magii pojawia się dopiero od tomu drugiego, w serialu HBO zobaczymy go już w okresie 1, który będzie adaptacją „Kamienia filozoficznego”.
Swoją drogą, dyskusje na temat tonu serialu ciekawie łączą się z wypowiedzią jednej z gwiazd. W wywiadzie wyjawił, iż jego postać będzie jak połączenie „Harry’ego Pottera” i bohatera Stephena Kinga.















