4. odcinek 3. sezonu „Rodu smoka” zostawił nas z wieloma pamiętnymi momentami, ale jednym z tych, o których mówi się najwięcej, jest nagły atak furii Ormunda Hightowera. Kulisy zdradzone przez Jamesa Nortona sprawiają, iż jest on jeszcze lepszy.
Serialowa wraz z innymi mediami miała wielką przyjemność wziął udział w wirtualnej rozmowie z ekranowym Ormundem wokół 4. odcinka 3. sezonu serialu „Rodu smoka„. W trakcie naszego spotkania wcielający się w tę kluczową rolę James Norton podzielił się intrygującymi kulisami głośnej już sceny utraty kontroli przez głowę rodu Hightowerów. Mało brakowało, a skończyłoby się pogotowiem.
Ród smoka sezon 3 – James Norton niemal zemdlał na planie
James Norton jest najwyraźniej jednym z tych aktorów, którzy dosłownie grają całym sobą. W jednym z momentów naszej rozmowy ceniony aktor powiedział nam, iż pewien aspekt postaci wywoływał u niego „napięcie wszystkich mięśni„, tymczasem kilka chwil później ekranowy Hightower wspominał, iż atak furii z 4. odcinka niemal przypłacił… omdleniem.
— Kiedy uderzałem [mieczem] ten stół, byłem tak przepełniony adrenaliną, iż prawie zemdlałem. W pewnym momencie musiałem zrobić przerwę, bo po prostu szalałem. Kiedy sam nie odczuwasz gniewu, ale nakazujesz swojemu ciału i umysłowi, by bardzo gwałtownie weszły w ten stan, słyszysz „akcja” i nagle znajdujesz się w stanie stresu czy reakcji „walcz lub uciekaj”, twoje ciało jest naprawdę zdezorientowane.
W pewnym momencie mój umysł po prostu się wyłączył i pomyślałem: „O rany”. Nie miałem pojęcia, gdzie się znajduję. Chwiałem się na nogach. Trudno było mi się wyłączyć po tej scenie, bo pod koniec byłem po prostu wyczerpany. Dosłownie przyspieszasz od zera do sześćdziesiątki, zatrzymujesz się i ruszasz znowu, a jednocześnie mówisz swojemu ciału, iż jesteś w tym niesamowitym, przerażającym i pełnym gniewu stanie – opowiadał gwiazdor „Rodu smoka”.
Ormund Hightower is literally the biggest manchild in all of Westeros… like THIS CRASH OUT WAS CRAZY #HOTD #HouseOfTheDragon pic.twitter.com/4ulDtclVNB
— ★ (@POPin4k) July 13, 2026
W rzeczonym fragmencie stacjonujący w Tumbleton Ormund dowiaduje się, iż Aemond (Ewan Mitchell) i Vhagar nie przybędą mu z odsieczą i nie wspomogą armii Hightowerów w okupacji miasta. Scena jest o tyle kluczowa, iż odsłania widzom prawdziwe oblicze bohatera – pozornie ułożonego lidera, który rozpada się na kawałki w momencie, gdy jedna rzecz nie idzie po jego myśli. To właśnie istota tego tego momentu sprawiła, iż Norton przejął się nim bardziej niż zwykle.
— Ta scena była bardzo intensywna. Była dla mnie bardzo ważna, ponieważ pokazała, iż Ormund walczy wewnętrznie z tym ogniem i tą wściekłością. Bardzo interesująca była dyskusja o tym, skąd wzięła się ta wściekłość, na ile wynikała z wrodzonych cech, a na ile z wychowania, oraz na ile była po prostu wynikiem okoliczności – np. tego, jak bardzo reagował na stres tej konkretnej chwili.
Ale wszystkie te środki, które stosuje, by powstrzymać gniew przed wybuchem – cała ta kontrola, zapachy, strój, wszystko dopracowane, uporządkowane i bardzo obsesyjno-kompulsywne – [nie pomogły]. Dla mnie była to więc bardzo ważna scena, ponieważ pokazała, co się dzieje, gdy traci kontrolę, co kryje się pod powierzchnią, a tym samym, jak niebezpieczny on jest, ponieważ w jego wnętrzu drzemie ten gniew, ta zwierzęca natura. Ciągle więc myślałem o tym, iż muszę to naprawdę dobrze zagrać.
„Ród smoka” (Fot. HBO)Koniec końców newralgiczny moment na planie zakończył się bez uszczerbku na zdrowiu i późniejszym łyknięciem paracetamolu. Oprócz tego dostaliśmy pasjonujący przykład aktorstwa pierwszej próby, gdyż trzeba przyznać, iż ostatecznie scena wyszła świetnie. Norton mówi, iż ma w zwyczaju odreagowywać dzień na planie pintem piwa w pubie. W tym przypadku jak najbardziej zasłużył na toast.
— Musiałem zrobić sobie krótką przerwę, napić się herbaty i wziąłem tabletkę paracetamolu, bo pod koniec naprawdę strasznie bolała mnie głowa. Ogólnie nie należę jednak do osób, które szczególnie się tym przejmują, znam aktorów, którzy czasami naprawdę potrzebują mnóstwa czasu, żeby się odprężyć. A ja jestem wobec siebie dość surowy. Kiedy wracam do domu, lubię zostawić pracę w pracy i po prostu żyć dalej. Więc tak, zwykle jest to po prostu to piwo w pubie – podsumował Norton.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o kulisach pracy Nortona nad spin-offem „Gry o tron”, koniecznie rzućcie okiem na to, co powiedział nam aktor odnośnie tego, czym wyróżnia się Ormund na tle pozostałych przeciwników Rhaenyry (Emma D’Arcy ). Sama aktorka okresliła bowiem jego postać mianem „bogeymana„, co, trzeba przyznać, pasuje do Hightowera doskonale.
W oczekiwaniu na rozwój wydarzeń zobaczcie zapowiedź kolejnej odsłony: Ród smoka sezon 3 odcinek 5 – zwiastun. Nasze wrażenia po seansie pierwszej połowy odcinków możecie przeczytać tutaj: Ród smoka sezon 3 – recenzja. jeżeli z kolei chcecie być na bieżąco z nową serią, rzućcie okiem na dokładną rozpiskę emisji: Ród smoka sezon 3 – kiedy odcinki.

















