"Harry Potter" pokaże sceny, których nie ma w książce. Ale fani i tak się ucieszą

natemat.pl 1 godzina temu
"Harry Potter" od HBO będzie zupełnie nowym spojrzeniem na serię książek o "chłopcu, który przeżył". W serialowym reboocie zobaczymy sceny z powieści, których nie uwzględniono w filmach z Danielem Radcliffem, a także sekwencje wymyślone wyłącznie na potrzeby tej adaptacji. Twórcy mają ukazać życie Hermiony w świecie mugoli.


W Boże Narodzenie 2026 na HBO Max odbędzie się premiera serialu "Harry Potter", który – jeżeli wierzyć słowom producentów – ma być bardzo wierny adaptacji powieści krytykowanej za transfobiczne wypowiedzi J.K. Rowling. Scenariusz do pierwszego sezonu streści tom zatytułowany "Kamień Filozoficzny", od którego rozpoczęła się saga o czarodzieju z błyskawicą na czole.

Adaptacje rządzą się własnymi prawami, dlatego po magicznym reboocie możemy spodziewać się scen, których nie było ani w oryginale, ani w filmowej serii. jeżeli zostaną odpowiednio przemyślane, pozwolą nam wejść w miejsca, do których nie mieliśmy dotychczas dostępu. Z ostatnich doniesień wynika, iż serial nie będzie polegał wyłącznie na perspektywie tytułowego bohatera.

Hermiona w serialu "Harry Potter". Mamy zobaczyć scenę, której nie było w książce


W "Kamieniu Filozoficznym" Harry zostaje zasypany listami ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, a Privet Drive 4 opanowują sowy. W tle widzimy złość i przerażenie rodziny Dursleyów. Wyobrażaliście sobie, jak Hermiona zachowała na wieść, iż drzemie w niej magiczny potencjał? Reakcje dziewczynki i jej najbliższych mamy ujrzeć w serialu produkowanym przez HBO.

Jeśli wierzyć doniesieniom konta Harry Potter World Report na portalu X (dawnym Twitterze), które samo określa się mianem "zaufanego źródła", reboot przedstawi moment, w którym bystra nastolatka z rodziny mugoli odbiera list napisany przez profesor Minerwę McGonagall, nauczycielkę transmutacji, opiekunkę Gryfonów i prawę rękę dyrektora Albusa Dumbledore'a.

O prywatnym życiu Hermiony – przed rozpoczęciem nauki w Hogwarcie – wiemy stosunkowo niewiele. Fani nie będą narzekać, jeżeli twórcy nawiążą do zawodu rodziców dziewczynki (byli dentystami). W filmowej adaptacji państwo Granger pojawili się przelotnie. Postaci te widzieliśmy przez kilka sekund w "Komnacie Tajemnic" i "Insygniach Śmierci: Części I".

Pierwszy zwiastun "Harry'ego Pottera" już jest


W środę HBO pokazało pierwszy teaser serialu "Harry Potter", który wygląda naprawdę świetnie – nowa produkcja wyraźnie stawia na wierne odtworzenie klimatu książkowego (i filmowego) pierwowzoru.

Zwiastun otwiera scena z Privet Drive, gdzie Harry mieszka w komórce pod schodami u Dursleyów. Widzimy, jak jest szykanowany przez kuzyna Dudleya, a ciotka Petunia brutalnie obcina mu włosy, powtarzając, iż nie jest nikim wyjątkowym. Wszystko zmienia się w momencie, gdy chłopiec otrzymuje list z Hogwartu – punkt zwrotny, który zapowiada jego wejście do świata magii.



Przypomnijmy, iż w reboocie, którym opiekuje się Francesca Gardiner ("Mroczne materie", "Sukcesa"), Daniela Radcliffe'a zastąpi w roli tytułowego protagonisty szkocki aktor Dominic McLaughlin. Arabella Stanton i Alastair Stout przejęli po Emmie Watson i Rupercie Grincie role Hermiony Granger oraz Rona Weasleya.

Serial idzie w ślady filmów, wrzucając duże i doświadczone nazwiska do obsady. U boku młodziutkich aktorów i aktorek wystąpią John Lithgow ("Konklawe"), Janet McTeer ("Albert Nobbs"), Paapa Essiedu ("Mogę cię zniszczyć"), Johnny Flynna ("Pod ciemnymi gwiazdami"), Bertie Carvel ("Rycerz Siedmiu Królestw"), Warwick Davis ("Willow"), Anton Lesser ("Andor"), Paul Whitehouse ("Gnijąca panna młoda"), Katherine Parkinson ("Rywale") i Bel Powley ("Wyznania nastolatki").

Idź do oryginalnego materiału