Gwiazdor ze skruchą o swojej przeszłości. "Strasznym palantem byłem"
Zdjęcie: Mężczyzna z tatuażami na przedramionach ubrany w czarną koszulkę z napisem „blue” stoi na scenie podczas koncertu, w tle widoczni muzycy i niebieskie światła.
Jeszcze niedawno ich konflikt był jednym z najbardziej burzliwych rozdziałów w historii brytyjskiego popu. Dziś Robbie Williams wraca do tamtych lat z rozbrajającą szczerością, bijąc się w pierś za własne zachowanie wobec Gary'ego Barlowa. Podczas koncertu w londyńskiej O2 Academy Brixton artysta przyznał, iż przepraszał kolegę z Take That "milion razy", a oglądając nowy serial dokumentalny Netfliksa, zobaczył siebie w świetle, które nie pozostawia złudzeń.








![Louis Tomlinson w Gliwicach: Czego oprócz "No Control" zabrakło? [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000MLI8EW7B15P4E-C461.jpg)








