Danny McBride, twórca i gwiazda serialu HBO "Prawi Gemstonowie", przygotowuje się do swojego pełnometrażowego debiutu reżyserskiego. Artysta stanie za kamerą nowego, niezatytułowanego jeszcze widowiska z uniwersum "G.I. Joe" dla studia Paramount Pictures. McBride napisał również jego scenariusz.
Większość widzów kojarzy McBride'a z ról komediowych w takich filmach jak "Jaja w tropikach" czy "Boski chillout". W swoich serialach dla HBO "Mogło być gorzej" czy "Wicedyrektorzy" potrafił w świetny sposób wycisnąć humor z mrocznych oraz niezręcznych sytuacji. Z kolei "Prawi Gemstonowie" ostatecznie udowodniły jego talent do sprawnego łączenia komedii, dramatu i wątków kryminalnych w spójną całość.
Marka "G.I. Joe" zadebiutowała w połowie lat 60. jako linia realistycznych zabawek przedstawiających żołnierzy. Rozkwit jej popularności nastąpił w latach 80. Zabawki zyskały wówczas nową odsłonę pod nazwą "G.I. Joe: A Real American Hero", idealnie wpisując się w patriotyczny klimat tamtej dekady. Pierwszym pełnometrażowym filmem w historii marki jest animowana produkcja "Akcja G.I. Joe" z 1987 roku. Na aktorską odsłonę fani zabawek musieli czekać do 2009 roku - wtedy właśnie swoją premierę miał film "G.I. Joe: Czas Kobry" który przyniosł Paramountowi ponad 300 milionów dolarów wpływów.
Nowa odsłona serii "G.I. Joe" to jeden z głównych priorytetów dla studia Paramount Pictures. Pod wodzą nowego właściciela, Davida Ellisona, wytwórnia mocno rozwija swoje najważniejsze marki, do których należą również "Wojownicze Żółwie Ninja" oraz "Star Trek". Prace nad niektórymi z tych tytułów toczą się wielotorowo. W przypadku "G.I. Joe" na początku roku rozwijano równolegle drugi scenariusz, za który odpowiadał Max Landis, jednak tamten projekt ostatecznie nie przeszedł do kolejnej fazy realizacji.
Danny McBride: skąd go znamy?
Większość widzów kojarzy McBride'a z ról komediowych w takich filmach jak "Jaja w tropikach" czy "Boski chillout". W swoich serialach dla HBO "Mogło być gorzej" czy "Wicedyrektorzy" potrafił w świetny sposób wycisnąć humor z mrocznych oraz niezręcznych sytuacji. Z kolei "Prawi Gemstonowie" ostatecznie udowodniły jego talent do sprawnego łączenia komedii, dramatu i wątków kryminalnych w spójną całość.
Marka "G.I. Joe" zadebiutowała w połowie lat 60. jako linia realistycznych zabawek przedstawiających żołnierzy. Rozkwit jej popularności nastąpił w latach 80. Zabawki zyskały wówczas nową odsłonę pod nazwą "G.I. Joe: A Real American Hero", idealnie wpisując się w patriotyczny klimat tamtej dekady. Pierwszym pełnometrażowym filmem w historii marki jest animowana produkcja "Akcja G.I. Joe" z 1987 roku. Na aktorską odsłonę fani zabawek musieli czekać do 2009 roku - wtedy właśnie swoją premierę miał film "G.I. Joe: Czas Kobry" który przyniosł Paramountowi ponad 300 milionów dolarów wpływów.
Nowa odsłona serii "G.I. Joe" to jeden z głównych priorytetów dla studia Paramount Pictures. Pod wodzą nowego właściciela, Davida Ellisona, wytwórnia mocno rozwija swoje najważniejsze marki, do których należą również "Wojownicze Żółwie Ninja" oraz "Star Trek". Prace nad niektórymi z tych tytułów toczą się wielotorowo. W przypadku "G.I. Joe" na początku roku rozwijano równolegle drugi scenariusz, za który odpowiadał Max Landis, jednak tamten projekt ostatecznie nie przeszedł do kolejnej fazy realizacji.
Zwiastun "Snake Eyes: Geneza G.I. Joe"
















