Początki kariery u boku wielkich osobistości kina
Hero Fiennes Tiffin byl skazany na sukces w branży artystycznej. Urodził się w Londynie w 1997 roku jako syn Marthy Fiennes i George'a Tiffina, reżyserki filmowej i operatora filmowego. jeżeli nazwisko Fiennes kojarzy wam się jeszcze z jakimiś znanymi osobami, to potwierdzamy, iż Hero jest również siostrzeńcem aktorów Ralpha Fiennesa i Josepha Fiennesa. Nic dziwnego, iż poszedł w ślady wujków i rodziców i sam postanowił spróbować swoich sił w aktorstwie.
W jednym z wywiadów przyznał, iż do dziś ma problemy z zaakceptowaniem swojego pełnego imienia, zarówno ze względu na wybór imion, jak i sławne nazwisko. "Kiedyś strasznie się tego wstydziłem. Może przez cały czas trochę się wstydzę. Hero Beauregard Faulkner Fiennes Tiffin to dużo. To znaczy, choćby Hero to dużo" - mówił w rozmowie z "Tatler".Reklama
Już w wieku 12 lat miał okazję zaprezentować swoje umiejętności w jednej z najbardziej znanych serii filmowych na świecie. W "Harrym Potterze i Księciu Półkrwi" wcielił się w młodszą wersję Toma Riddle'a, czyli Lorda Voldemorta, którego - co interesujące - grał jego wujek Ralph. Przez kolejne lata pokazał się jeszcze w kilku projektach, ale nie były to zbyt głośne tytuły. W międzyczasie spełniał się jako model, współpracując ze Storm Management. Wystąpił w kampaniach dla Diora, H&M, SuperDry czy Dolce & Gabbana.
To seria "After" zrobiła z niego gwiazdę
W 2019 roku premierę miał pierwszy film z serii "After", w której Hero zagrał główną rolę Hardina Scotta. Produkcja była ekranizacją topowej powieści Anny Todd pierwotnie publikowanej na Wattpadzie. Historia, zaczynająca jako fanfiction inspirowane wizerunkiem Harry'ego Stylesa z One Direction, zdobyła na platformie setki milionów odsłon i ogromną społeczność czytelników, co przełożyło się na wydanie książkowe, światowy bestseller i w konsekwencji popularną serię filmową skierowaną głównie do młodej widowni.
Filmy przyniosły młodemu aktorowi wyczekiwany rozgłos i sprawiły, iż osiągnął status gwiazdy. Sam występ Hero w pięciu odsłonach serii jest dość przeciętny, ale cechy bohatera, którego kreował, pozwoliły mu na podbicie serc nastolatek. Hardin był buntownikiem i łamaczem serc - nic dziwnego, iż zaciekawił publiczność.
Ostatni film "After 5. Na zawsze" miał swoją premierę w 2023 roku. Później Hero zaangażował się w bardziej ambitny projekt - otrzymał główną rolę w serialu "Młody Sherlock". Zrealizowana przez Guya Ritchiego produkcja to pełna akcji opowieść kryminalna, skupiająca się na początkach kariery legendarnego detektywa z Londynu. W obsadzie "Młodego Sherlocka", oprócz Hero, znaleźli się również m.in. Dónal Finn, Zine Tseng, Natascha McElhone, Max Irons, Colin Firth i wujek głównego gwiazdora - Joseph Fiennes.
"Na początku każdego serialu czuję, iż muszę udowodnić sobie i wszystkim innym, iż jestem w miarę dobry w tym, co robię. Zanim nakręciłem scenę z Joe (wujkiem - przyp. red.), miałem za sobą tygodnie i miesiące pracy, więc czułem się pewnie, grając Sherlocka. Ale nagle stałem naprzeciwko Joe i pomyślałem: 'O Boże, mam nadzieję, iż Joe uważa, iż jestem dobry'" - wyznał 29-letni aktor o pracy z wujkiem na planie serialu. Początkowo wahał się prosić Josepha lub Ralpha o radę, pragnąc pokazać, iż potrafi samodzielnie funkcjonować w branży filmowej.
"Nigdy nie chciałem być sławny, a mój komfort w dużej mierze zależy od anonimowości, pozostania w pobliżu miejsca, z którego pochodzę i możliwości pójścia do pobliskiego pubu. Naprawdę byłoby bardzo smutno nie móc robić tego tak często i tak łatwo. Ale jeżeli tak się stanie - trudno. Grałem Sherlocka Holmesa u Guya Ritchiego. Było warto" - dodaje Hero.
Fiennesowie to nie tylko znani filmowcy
Co ciekawe, dynastia Fiennesów obejmuje dużo więcej znanych postaci. Wujek Hero Fiennesa Tiffina, Magnus, jest producentem muzycznym, który współpracował między innymi ze Spice Girls, Tomem Jonesem i Shakirą. Mark Fiennes, dziadek Hero, był cenionym fotografem, mężem Jennifer Lash, uznanej powieściopisarki. Podróżnik Sir Ranulph Twisleton-Wykeham-Fiennes jest ich dalekim kuzynem.
Zobacz też: Pięć twarzy "Gry o tron". Wszystkie zagrał jeden aktor














