iframe
Nadal jest sporo thrashowego riffowania, groove’u i ciężaru. Power Trip nasuwa się adekwatnie sam, chwilami słychać też ten cięższy groove kojarzący się ze starym Machine Head. „Wall of Skulls” wjeżdża od razu z konkretnym riffem i zaraz pokazuje, o co chodzi. Thrashowe galopy przechodzą w breakdowny, wszystko jest zwarte i nastawione na cios.
Na razie wchodzi mi lepiej niż „Flesh + Blood”. Krótsze, bardziej bezpośrednie i przede wszystkim mocniej przypomina, iż Judiciary wyrosło z hardcore'u, a metal jest u nich częścią tej muzyki, a nie odwrotnie.
Statystyki: autor: Szajtan — 11 min. temu









![Już niedługo Baranowski Piknik Profilaktyczno-Zdrowotny "Zdrowo i pokoleniowo" [PROGRAM]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/projekt_bez_nazwy5-0.png)

