Grałem w The Blood of Dawnwalker. Pierwszy kontakt pozostawia apetyt na więcej

naekranie.pl 19 godzin temu
Niedawno miałem okazję zagrać w nadchodzące The Blood of Dawnwalker. Czterogodzinny fragment rozgrywki pozwolił mi przetestować prolog i otwarty świat oraz przekonać się, jak w praktyce działają najważniejsze systemy gry.Pod koniec czerwca zostałem zaproszony przez firmy Rebel Wolves i Cenega do Warszawy, aby sprawdzić w akcji The Blood of Dawnwalker. Twórcy przygotowali naprawdę obszerny, bo trwający około czterech godzin fragment rozgrywki, dzięki czemu miałem okazję zapoznać się zarówno z prologiem, jak i wycinkiem otwartego świata. Choć śledziłem ten tytuł...
Idź do oryginalnego materiału