Głupia Anka? Tak ją wszyscy uważali… Piętnaście lat małżeństwa z niewiernym mężem, dwójka dzieci: czternastoletnia Alicja i siedmioletni Serguś, praca księgowej w fabryce zabawek z głodową pensją, wiecznie pusty lodówka i domowy bałagan. Mąż zdradzał ją niemal jawnie — pierwsza zdrada już w drugi dzień po ślubie z kelnerką! Przyjaciółki próbowały otworzyć jej oczy, ale Ania tylko się uśmiechała i milczała. Pewnego dnia, w dziesiąte urodziny Sergusia, mąż oznajmił, iż się zakochał i chce rozwodu. Ania zgodziła się bez kłótni. Następnego dnia w jego mieszkaniu zamieszkał obcy facet, córka wyjechała na studia za granicę, a młodszy syn nagle przestał się „odnajdować”. Rozwód wywrócił wszystko do góry nogami — Ania od lat oszczędzała każdy grosz, przejęła mieszkanie dzięki pełnomocnictwu, a dzieci… cóż, DNA powiedziało wszystko. Zdradzona żona pokazała, iż kobieca zemsta niejedno ma imię: Głupia Anka już dawno nie była taka głupia.

naszkraj.online 1 dzień temu
GŁUPIA DZIEWCZYNA Wszyscy w miasteczku uważali Janeczkę za naiwną. Z mężem, Zbyszkiem, przeżyła już piętnaście lat. Doczekali się dwójki dzieci: Wioletta miała czternaście lat, a Stasiu dopiero siedem. Mąż zdradzał ją niemalże otwarcie. Pierwszą zdradę popełnił już drugiego dnia po ślubie z kelnerką na przyjęciu. Później nie dało się tego zliczyć. Koleżanki próbowały otworzyć jej […]
Idź do oryginalnego materiału