Trasa Together, Together 2026 ruszyła 16 maja. Powrót uwielbianego piosenkarza z One Direction nie spełnił oczekiwań. Wynika to z przeszacowania jego osoby przez fanów czy z nagłego spadku jakości po tak długiej przerwie?
Bilety
16 maja odbył się koncert otwierający trasę. Oficjalna sprzedaż wejściówek wystartowała 30 stycznia. Gwiazdy wielkiego formatu z takim stażem na scenie jak Harry wyprzedają obiekty w niecałe pięć minut. Ludzie walczą o miejsca, a strony takie jak Ticketmaster mają gigantycznie przeciążone serwery.
Co byście zrobili, gdyby okazało się, iż przez ruchy wokalisty możliwość zakupu biletu była dostępna jeszcze dzień przed
? Zanim show się zaczęło, w sieci pojawiło się niezwykle dużo komentarzy narzekających na – ostatnio bardzo popularną – formułę rezydencji oraz po prostu średni album.
Przed koncertem
Zjawisko organizowania tras światowych jest znane od lat – twórcy zwykle wybierają kilkanaście miast w Europie i na innych kontynentach, by zagrać dla swoich fanów. Rezydencja koncertowa zakłada trochę inny scenariusz: nie artysta ma przyjechać do fana, ale fan do artysty. Nie zakładamy w tym przypadku dojazdu do konkretnego miasta, a patrzymy szerzej na cały kraj lub region.
Styles postanowił wybrać z całej Europy aż dwa miasta! Wszystko zakłada zmniejszenie kosztów oraz logistycznie jest ruchem najlepszym dla kieszeni artysty. Fani byli wzburzeni tą decyzją – zwłaszcza iż po tak długiej przerwie od koncertowania byli po prostu spragnieni jego muzyki na żywo.
Temat samej muzyki też jest dość drażliwy. Internauci jak mantrę powtarzają, iż ostatni krążek jest średni – tak jak i sam Harry – a spopularyzowanie jego osoby do skali niemalże boga muzyki to wielka pomyłka.
Koncert
Kluczową sprawą, jaka jest poruszana w kontekście występów, jest scenografia. Ludzie, którzy postanowili sypnąć groszem, żeby mieć miejsca na płycie i widzieć idola z bliska, mają bardzo złe doświadczenia. Budowa wybiegu nie zapewnia dobrej widoczności, a jej falowane elementy skutecznie zasłaniają wykonawcę. Dodatkowo wielkość sceny może przytłaczać. zwykle jeżeli ktoś jest po jednej stronie sceny, to go widać – tutaj nie było takiej możliwości.
Po koncercie
Pomimo iż pierwszy koncert był niewypałem, to ogromna liczba niezadowolonych fanów i nieprzychylnych komentarzy w sieci zaowocowała zmianami. Drugi z kolei koncert miał już o wiele lepiej ustawioną scenę, ponieważ została ona obniżona. Zabieg ten pozwolił wreszcie widzieć artystę, a to z kolei przyniosło znacznie lepsze opinie o samym widowisku.
Jak widać, wszyscy uczą się na błędach – choćby Harry Styles. Przykro jednak patrzy się na osobę z tak dużym doświadczeniem scenicznym, która nie potrafiła od samego początku zagwarantować wszystkim fanom tych samych, niezapomnianych doznań.


![Sean Paul w Warszawie: "Czy polskie dziewczyny są gotowe do tańca?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000MTN0B5LK4U0F4-C461.jpg)














