Na 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w konkursie "Perspektywy" znalazły się dwa filmy grozy nakręcone przez debiutujące reżyserki - "SICK" Agaty Trzebuchowskiej oraz "Òpi" Marty Giec. Czy w naszym kraju ma szansę nareszcie nastąpić renesans horroru? Czy rodzima widownia, która tak chętnie kupuje bilety na zagraniczne horrory, przekona się w końcu do polskich? Między innymi o tym Łukasz Muszyński miał okazję porozmawiać z obiema twórczyniami.
"Òpi" opowiada o osiemnastoletniej Trinie, która próbuje wyrwać się z dusznej relacji z matką i domu pełnego napięć, przemilczeń oraz rodzinnych traum. Przyjazd ciotki Heleny i sparaliżowanej babci Reginy uruchamia wydarzenia, w których codzienność coraz mocniej splata się z kaszubskimi wierzeniami i sennymi koszmarami Triny.
W "SICK" życie szesnastoletniego Maksa zmienia się, gdy rodzice wysyłają go na Mazury, by opiekował się schorowaną babcią. Bohater z przerażeniem odkrywa, iż miejsce, które niegdyś było dla niego dziecięcym rajem, teraz wydaje się mroczne i obce. Szymon, dawny opiekun okolicznych dzieci i niegdyś autorytet w jego życiu, ma teraz własną rodzinę i uczy w prywatnej szkole. Ukochana babcia, która przez lata była jego powierniczką, leży niemo w łóżku, nie rozpoznając wnuka. Dawny, bezpieczny świat rozpada się na jego oczach.
"Òpi" opowiada o osiemnastoletniej Trinie, która próbuje wyrwać się z dusznej relacji z matką i domu pełnego napięć, przemilczeń oraz rodzinnych traum. Przyjazd ciotki Heleny i sparaliżowanej babci Reginy uruchamia wydarzenia, w których codzienność coraz mocniej splata się z kaszubskimi wierzeniami i sennymi koszmarami Triny.
W "SICK" życie szesnastoletniego Maksa zmienia się, gdy rodzice wysyłają go na Mazury, by opiekował się schorowaną babcią. Bohater z przerażeniem odkrywa, iż miejsce, które niegdyś było dla niego dziecięcym rajem, teraz wydaje się mroczne i obce. Szymon, dawny opiekun okolicznych dzieci i niegdyś autorytet w jego życiu, ma teraz własną rodzinę i uczy w prywatnej szkole. Ukochana babcia, która przez lata była jego powierniczką, leży niemo w łóżku, nie rozpoznając wnuka. Dawny, bezpieczny świat rozpada się na jego oczach.















