Jego najdłużej urzędującym redaktorem naczelnym był Stanisław Panteluk. choćby wojna nie zdołała przerwać jego historii. Były jednak chwile, kiedy kolejne wydanie zależało nie tylko od pieniędzy, ale także od prądu, bezpieczeństwa i decyzji: zostać czy wyjechać. Kiedy w lutym 2022 r. rosyjskie rakiety zaczęły spadać na Kijów, redakcja „Dziennika Kijowskiego” znalazła się w sytuacji, której przez trzydzieści lat […]
Gazeta, która nie chciała opuścić Kijowa…
Zdjęcie: Andżelika Płaksina i Stanisław Panteluk (Kijów, Szkoła Podstawowa nr 175, 2016).





