Gary Oldman, który w filmowej serii o Harrym Potterze wcielał się w Syriusza Blacka, uważa, iż nadchodzący serial HBO może być dla widzów bardziej satysfakcjonujący niż kinowe adaptacje książek J.K. Rowling. Zdaniem aktora kluczową przewagą nowej wersji będzie możliwość znacznie wierniejszego przeniesienia materiału literackiego na ekran.
Musieliśmy bardzo dużo wycinać, a mimo to mogliśmy skrócić filmy najwyżej do, powiedzmy, trzech godzin. Wierzę, iż serial będzie przenosił książkę praktycznie słowo w słowo, co moim zdaniem, jako widza, byłoby bardziej satysfakcjonujące - stwierdził Oldman w rozmowie z Entertainment Weekly.
Aktor dodał również, iż w przypadku filmów z powodu skrótów ucierpiały portrety psychologiczne bohaterów. Poświęcono wiele szczegółów dotyczących postaci - zauważył. Serial będzie miał znacznie więcej czasu, by rozwinąć wątki i bohaterów, które w kinowych adaptacjach musiały zostać ograniczone lub całkowicie pominięte.
Mimo to Oldman z dużym sentymentem wspomina pracę nad serią filmów. Jestem wdzięczny, iż mogłem być częścią tej franczyzy. To było zjawisko. Nie sądzę, żebyście kiedykolwiek jeszcze coś takiego zobaczyli - powiedział laureat Oscara.
Oldman wystąpił w czterech z ośmiu filmów serii. Po debiucie w "Harrym Potterze i więźniu Azkabanu" pojawił się również w "Czarze Ognia" oraz "Zakonie Feniksa". Po raz ostatni zagrał Syriusza w epizodycznym występie w "Harrym Potterze i Insygniach Śmierci: Części II".
Serialowa wersja "Harry'ego Pottera" zadebiutuje w HBO i HBO Max w Boże Narodzenie. W roli Harry'ego Pottera zobaczymy Dominica McLaughlina, Hermionę Granger zagra Arabella Stanton, a Rona Weasleya - Alastair Stout. W obsadzie znaleźli się również m.in. John Lithgow jako Albus Dumbledore, Janet McTeer jako Minerwa McGonagall, Paapa Essiedu jako Severus Snape oraz Nick Frost jako Rubeus Hagrid.
Pierwszy sezon będzie adaptacją "Harry'ego Pottera i Kamienia Filozoficznego". Fabuła rozpocznie się w momencie, gdy tytułowy bohater w dniu 11. urodzin dowiaduje się, iż jest czarodziejem i otrzymuje list przyjęcia do Hogwartu. W szkole odkrywa świat magii, nawiązuje przyjaźnie i zaczyna poznawać tajemnice związane z najpotężniejszym czarnoksiężnikiem w historii.
Gary Oldman: Poświęciliśmy wiele szczegółów
Musieliśmy bardzo dużo wycinać, a mimo to mogliśmy skrócić filmy najwyżej do, powiedzmy, trzech godzin. Wierzę, iż serial będzie przenosił książkę praktycznie słowo w słowo, co moim zdaniem, jako widza, byłoby bardziej satysfakcjonujące - stwierdził Oldman w rozmowie z Entertainment Weekly.
Aktor dodał również, iż w przypadku filmów z powodu skrótów ucierpiały portrety psychologiczne bohaterów. Poświęcono wiele szczegółów dotyczących postaci - zauważył. Serial będzie miał znacznie więcej czasu, by rozwinąć wątki i bohaterów, które w kinowych adaptacjach musiały zostać ograniczone lub całkowicie pominięte.
Mimo to Oldman z dużym sentymentem wspomina pracę nad serią filmów. Jestem wdzięczny, iż mogłem być częścią tej franczyzy. To było zjawisko. Nie sądzę, żebyście kiedykolwiek jeszcze coś takiego zobaczyli - powiedział laureat Oscara.
Oldman wystąpił w czterech z ośmiu filmów serii. Po debiucie w "Harrym Potterze i więźniu Azkabanu" pojawił się również w "Czarze Ognia" oraz "Zakonie Feniksa". Po raz ostatni zagrał Syriusza w epizodycznym występie w "Harrym Potterze i Insygniach Śmierci: Części II".
Serialowa wersja "Harry'ego Pottera" zadebiutuje w HBO i HBO Max w Boże Narodzenie. W roli Harry'ego Pottera zobaczymy Dominica McLaughlina, Hermionę Granger zagra Arabella Stanton, a Rona Weasleya - Alastair Stout. W obsadzie znaleźli się również m.in. John Lithgow jako Albus Dumbledore, Janet McTeer jako Minerwa McGonagall, Paapa Essiedu jako Severus Snape oraz Nick Frost jako Rubeus Hagrid.
Pierwszy sezon będzie adaptacją "Harry'ego Pottera i Kamienia Filozoficznego". Fabuła rozpocznie się w momencie, gdy tytułowy bohater w dniu 11. urodzin dowiaduje się, iż jest czarodziejem i otrzymuje list przyjęcia do Hogwartu. W szkole odkrywa świat magii, nawiązuje przyjaźnie i zaczyna poznawać tajemnice związane z najpotężniejszym czarnoksiężnikiem w historii.
Zwiastun serialu "Harry Potter"
















