Fani "Final Fantasy VII: Remake" i "Final Fantasy VII: Rebirth" są w siódmym niebie. W piątek, podczas Summer Game Fest, Square Enix ogłosiło, iż już całkiem niedługo gracze dostaną finał trylogii. Projekt nosi tytuł "Final Fantasy VII: Revelation" i doczekał się nie tylko zwiastuna, ale też materiału wideo z gameplayem.
Największą niespodzianką jest ogłoszenie, że "Final Fantasy VII: Revelation" trafi na rynek już wiosną 2027 roku, czyli na 30. rocznicę premiery "Final Fantasy VII".
Ale to nie wszystko! Gra jednocześnie zadebiutuje na wszystkich platformach. Będzie więc dostępna na: PlayStation 5, Nintendo Switch 2, Xbox Series X i S oraz PC.
Tak samą grę przedstawia Square Enix:
W tym wielkim finale Cloud Strife i jego wierni towarzysze stają naprzeciw świata balansującego na krawędzi zagłady. Opłakując utratę ukochanego sojusznika, a jednocześnie mierząc się z Sephirothem, który jest coraz bliżej osiągnięcia boskiej potęgi, drużyna wyrusza w przestworza na pokładzie sterowca Highwind, ścigając się z czasem, by powstrzymać Meteor — najpotężniejsze zaklęcie zniszczenia — i ocalić planetę przed całkowitą anihilacją.
Na pokładzie znajdują się również zręczny rewolwerowiec Vincent Valentine oraz zrzędliwy pilot Cid Highwind. Ta bohaterska ekipa będzie mogła swobodnie podróżować po całej planecie, odkrywać rozległe nowe obszary, korzystać z nowego systemu klas podczas walki oraz zacieśniać nierozerwalne więzi, aby stawić czoła największemu zagrożeniu, z jakim kiedykolwiek przyszło im się zmierzyć.
Wiemy, kiedy zagramy w "Final Fantasy VII: Revelation"
Największą niespodzianką jest ogłoszenie, że "Final Fantasy VII: Revelation" trafi na rynek już wiosną 2027 roku, czyli na 30. rocznicę premiery "Final Fantasy VII".
Ale to nie wszystko! Gra jednocześnie zadebiutuje na wszystkich platformach. Będzie więc dostępna na: PlayStation 5, Nintendo Switch 2, Xbox Series X i S oraz PC.
Zwiastun gry "Final Fantasy VII: Revelation"
Tak samą grę przedstawia Square Enix:
W tym wielkim finale Cloud Strife i jego wierni towarzysze stają naprzeciw świata balansującego na krawędzi zagłady. Opłakując utratę ukochanego sojusznika, a jednocześnie mierząc się z Sephirothem, który jest coraz bliżej osiągnięcia boskiej potęgi, drużyna wyrusza w przestworza na pokładzie sterowca Highwind, ścigając się z czasem, by powstrzymać Meteor — najpotężniejsze zaklęcie zniszczenia — i ocalić planetę przed całkowitą anihilacją.
Na pokładzie znajdują się również zręczny rewolwerowiec Vincent Valentine oraz zrzędliwy pilot Cid Highwind. Ta bohaterska ekipa będzie mogła swobodnie podróżować po całej planecie, odkrywać rozległe nowe obszary, korzystać z nowego systemu klas podczas walki oraz zacieśniać nierozerwalne więzi, aby stawić czoła największemu zagrożeniu, z jakim kiedykolwiek przyszło im się zmierzyć.





![„Dwór mgieł i furii” Sarah J. Maas to książka którą można kochać i jej nie cierpieć jednocześnie [recenzja]](https://kulturalnemedia.pl/wp-content/uploads/2026/06/1000017586.jpg)

![„Obserwatorzy” – Okno na świat [RECENZJA]](https://www.filmawka.pl/wp-content/uploads/2026/06/Obserwatorzy1.png)