Komedia nie zawsze bawi, zwłaszcza czarna komedia, w której więcej jest absurdów niż spójnej logicznej fabuły. Na czym więc polega fenomen tego typu filmów? Trudno jest wskazać jakąś jedną cechę, która czyni ten dziwny nurt wielkim, a dzieła godnymi zapamiętania.W 2008 roku powstaje czarna komedia, która w wielu miejscach bawi do łez, mimo iż absolutnie nie powinna. W Polsce znana jako Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj, a na świecie jako In Bruges. To tutaj można w pełni dostrzec kunszt Colina Farrella i jego ekranową chemię z Brendanem Gleesonem. Świetnie wypada...