Fatalny stan lidera The Beach Boys. "Nie wiemy, co przyniesie przyszłość"
Zdjęcie: Mike Love z The Beach Boys śpiewa na scenie w Chicago, 20.09.2025, ubrany w ozdobną koszulę i czapkę.
Po trzech miesiącach przerwy na scenę powróciła grupa The Beach Boys, jednak fani nie kryją zaniepokojenia stanem zdrowia 85-letniego wokalisty Mike'a Love'a. Frontman legendarnej formacji przez cały czas siedział, a udzielał się tylko w chórkach. "Mamy nadzieję, iż jeszcze przez wiele lat będzie robił to, co kocha, ale nie wiemy, co przyniesie przyszłość" - nie kryje John Stamos, który od połowy lat 80. wspiera zespół na scenie.














