Farsa, ale mądra – w sobotę premiera w Teatrze imienia Stefana Żeromskiego

radiokielce.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: 10.06.2026. Kielce. Teatr im. Stefana Żeromskiego. Próba medialna i konferencja przed spektaklem Księżyc nad Buffalo / Fot. Wiktor Taszłow - Radio Kielce


W najbliższą sobotę (13 czerwca) ostatnia w tym sezonie premiera w Teatrze imienia Stefana Żeromskiego w Kielcach. Będzie to współczesna farsa „Księżyc nad Buffalo” Kena Ludwiga, która zdążyła już przejść do klasyki sztuki teatralnej.

Spektakl reżyseruje Tadeusz Kabicz, znany kieleckim widzom z końcówki ubiegłorocznego sezonu i doskonale wówczas przyjętej sztuki „Koń na rycerzu”. Tym razem reżyser proponuje widzom zabawę, która z definicji farsy nie zalicza się do wyszukanych rozrywek, jednak poprzez kontekst dynamiki zmian we współczesnym życiu może też stać się źródłem refleksji.

Reżyser powiedział, iż fabuła i temat przedstawienia są faktycznie mądre i zaskakująco głębokie i aktualne, także dzisiejsze, bo jest to o pewnej pogoni za sukcesem, o presji spełniania marzeń, o znajdowaniu swego miejsca w świecie i akceptowaniu tego, iż nie każde marzenie da się spełnić.

10.06.2026. Kielce. Teatr im. Stefana Żeromskiego. Próba medialna i konferencja przed spektaklem „Księżyc nad Buffalo” / Fot. Wiktor Taszłow – Radio Kielce

Dynamikę poszczególnych scen udaje się w tym przedstawieniu osiągnąć w głównej mierze dzięki możliwościom technicznym nowoczesnego kieleckiego teatru, podkreśliła scenografka Kornelia Dzikowska-Demirska. Jako przykład podała efekty, gdzie dzięki plastyce światła można jedną scenografię przeróżnie aranżować.

Tadeusz Kabicz dodał, iż farsa Ludwiga jest w istocie o teatrze, więc dzięki temu można opowiedzieć o magii tego miejsca, które dziś musi walczyć z filmem i telewizją. To było też powodem, żeby paradoksalnie zrezygnować z powszechnie dziś stosowanych efektów, na przykład projekcji filmowych, na rzecz tradycyjnych technik teatralnych takich jak choćby efekty pirotechniczne.


Idź do oryginalnego materiału